Doskonale pamiętamy realia 2022 roku w piłce nożnej i wiele stanowczych decyzji w związku z graniem przeciwko reprezentacji Rosji, która dopiero co napadła wtedy na Ukrainę. W przeciwieństwie do tamtych wydarzeń, świat futbolu nie wyraził podobnej postawy, jeśli chodzi o Izrael i jego działania w Strefie Gazy. Jednym z niewielu wyjątków jest Gavin Bazunu, który odmówił gry przeciwko wspomnianemu rywalowi w ramach Ligi Narodów. Bramkarz opuścił także zgrupowanie reprezentacji Irlandii.
Nie chciał grać z Izraelem. Zdecydował się opuścić zgrupowanie
Bramkarz reprezentacji Irlandii i wychowanek Shamrock Rovers Gavin Bazunu wykazał się postawą, wobec której wdzięczność okaże mu spore grono kibiców. Zawodnik Boltonu Wanderers wyraził sprzeciw i odmówił gry z Izraelem w ramach nadchodzących spotkań w Lidze Narodów. Drużyna Irlandii pierwszy mecz rozegra 27 września w Debreczynie, a do rewanżu dojdzie w serbskiej miejscowości Baćka Topola – 4 października.
Bazunu opublikował oświadczenie w temacie całej sytuacji.
Wyświetl ten post na Instagramie
– Reprezentowanie mojego kraju znaczy dla mnie wszystko. Mam ogromny szacunek dla każdego kolegi z mojej drużyny, selekcjonera, jego sztabu i Irlandczyków. Mimo to, zdecydowałem się podjąć decyzję, która nie była dla mnie łatwa. Jestem człowiekiem silnej wiary i chcę być osobą, która kieruje się charakterem i zasadami. Dlatego też uważam za niewłaściwe, aby wziąć udział w najbliższych meczach z izraelem.
– Moja decyzja została podjęta z uwagi na własne przekonania, że zabijanie niewinnych ludzi jest czymś złym. To ważne, aby zaznaczyć, że moje stanowisko nie jest wymierzone do ludzi z Izraela czy żydowskiej społeczności, a przeciwko okrucieńtwom, które mają miejsce w tym regionie.
– W życiu istnieje jedynie kilka sytuacji, kiedy jest szansa stanąć w obronie czegoś ważniejszego i mocno wierzę, że to jedna z takich spraw.
🚨🚨| BREAKING: Republic of Ireland players are considering 𝐁𝐎𝐘𝐂𝐎𝐓𝐓𝐈𝐍𝐆 Sunday’s match against Israel after Gavin Bazunu said he did not want to play. 🇮🇪✊
[@TeleFootball] pic.twitter.com/azHIqpLMFJ
— CentreGoals. (@centregoals) September 26, 2026
Irlandczycy byli bardzo przeciwni rozgrywaniu domowego meczu na własnym terenie. Działania Izraela traktuje się tam na równi z tym, co na Wschodzie czyni w ostatnich latach Rosja. W przeddzień pierwszego spotkania między zespołami, we wczesnych godzinach popołudniowych Irlandczycy zebrali się w jednym z pomieszczeń hotelu, w związku z czym o kilka godzin opóżniła się konferencja prasowa.
Jeszcze w przeddzień meczu nie było stuprocentowej pewności, czy Irlandia faktycznie rozegra ten mecz międzypaństwowy. Piłkarze zdecydowali się jednak wyjść w niedzielę na murawę.
Według niepotwierdzonych informacji, decyzję Bazunu poparło trzech kolegów z kadry. Liam Scales z Celtiku, Troy Parrott z Betisu oraz Jack Moylan z Cardiff City. Irlandia w pierwszym spotkaniu Ligi Narodów przegrała z Kosowem 0:1 na wyjeździe. W grupie 3 Ligi B gra jeszcze Austria.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix