Paczul załamany grą kadry. Co pokazał nam mecz z Bośnią?

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

26 września 2026, 10:41 • 1 min czytania 7

Reklama

Paweł Paczul skomentował na gorąco niesamowite widowisko: Polska kontra Bośnia i Hercegowina. Plusy? Dobre wejście Wiktora Nowaka i gra na zero z tyłu. Minusy? Niestety, cała reszta. Gdzie jest pomysł i ręka selekcjonera Jana Urbana? Dlaczego nasza gra znów opiera się wyłącznie na pojedynczych zrywach Zielińskiego czy Zalewskiego? I co najważniejsze – czy mamy jakikolwiek plan B po jednym z najgorszych występów Roberta Lewandowskiego w historii jego gry z orzełkiem na piersi?

Reklama

Zapraszamy do oglądania.

7 komentarzy
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Piłka nożna

Rywale Polaków piszą o aferze w PZPN. „Nagrywał pijanego prezesa”

Jan Broda
4
Rywale Polaków piszą o aferze w PZPN. „Nagrywał pijanego prezesa”

Liga Narodów

Reklama