Piątkowe obrady zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej miały przynieść spodziewane pożegnanie przewodniczącego Kolegium Sędziów, Marcina Szulca. Doszło jednak do zaskakującego obrotu sprawy.
Dla wielu pożegnanie Szulca wydawało się formalnością, ale nic takiego nie nastąpiło. Jak donosi TVP Sport, pozostanie on na swoim stanowisku, przynajmniej w najbliższym czasie.
Marcin Szulc nie został odwołany z funkcji przewodniczącego Kolegium Sędziów
Trudno było zakładać taki scenariusz, bo sędziowie na polskich boiskach ostatnio notowali wpadkę za wpadką. Do tego Paweł Sokolnicki ujawnił na Weszło problemy z funkcjonowaniem centrum VAR, a WP Sportowe Fakty odkrywając aferę z smsami Adriana Siemieńca do sędziego Arkadiusza Kamila Wójcika ws. „współpracy” Pawła Raczkowskiego w kwestii dawania żółtych kartek, odsłoniły także, że Szulc przez dwa miesiące ukrywał te wiadomości przed władzami związku. Mimo to nie ponosi on żadnych konsekwencji.
PZPN nie zdecydował się również na pozbawienie Łukasza Wachowskiego funkcji sekretarza generalnego, ale o tym wkrótce napiszemy więcej w osobnym tekście.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix