Myślicie, że Liga Narodów nie potrafi spowodować wielu emocji? Jeśli tak, to jesteście w błędzie. Co prawda, te rozgrywki nie równają się mistrzostwom Europy czy mistrzostwom świata, ale z pewnością budzą dość duże poruszenie. Oczywiście póki co nie wiemy jak będzie z piłkarską jakością, ale wiemy, że otoczka wokół tych rozgrywek zapewnia nam wiele niesamowitych wydarzeń. Chociażby selekcjoner Irlandii przed meczem z Izraelem powiedział, że jego kadra „zagra przeciwko ludobójstwu”. Teraz do sprawy odniósł się sam premier kraju, który okazał trenerowi pełne wsparcie.
Izreal odpowiedział Hallgrimssonowi: „Nie wynaleźliśmy lekarstwa na głupotę”
Irlandia nie miała niestety szczęścia w losowaniu grup Ligi Narodów. Trafili na Izrael, na który nikt nie chciał trafić. W kraju wybuchły protesty, a Irlandczycy chcieli zbojkotować spotkanie. Federacja postanowiła więc przenieść miejsce rozegrania spotkania z Dublina do serbskiej Baćki Topoli. Całą atmosferę dodatkowo na konferencji podgrzał selekcjoner Heimir Hallgrimsson.
– Rozmawiałem o meczach z Izraelem z każdym zawodnikiem indywidualnie, ponieważ nie powinniśmy robić tego w grupie. Oczywiście, mamy różne poglądy, opinie. Najlepiej będzie powiedzieć, że żaden z nas nie czuje się komfortowo, grając te mecze, ale kiedy już podejmiemy decyzję, że zagramy, to jesteśmy w tym razem. Nie gramy z ludobójstwem, gramy przeciwko ludobójstwu. Nie gramy z Izraelem, gramy przeciwko Izraelowi. – powiedział szkoleniowiec.
Te słowa oczywiście wywołały burzę w Izraelu. Tamtejszy związek (IFA) odpowiedział Hallgrimssonowi. Ich komunikat opiera się w zasadzie jedynie na obrażliwych sformułowaniach w kierunku szkoleniowca rywali. Oto on:
– Nie wynaleźliśmy jeszcze lekarstwa na głupotę, ignorancję i hipokryzję, jaką wykazał się selekcjoner reprezentacji Irlandii. Nie gramy z głupotą, ignorancją i hipokryzją. Gramy przeciwko trenerowi, który jest ich ucieleśnieniem.
Heimir Hallgrimsson responds to Israeli comments on his genocide remarks
'We’re thankful for all the support,’ he said. 'It was not the purpose and from a leadership point of view it was not clever from me, to take the attention like this.’ pic.twitter.com/2cfuAZn8sV
— RTÉ Sport (@RTEsport) September 23, 2026
Premier Irlandii wspiera selekcjonera
Po takim komunikacie do całej sytuacji nie mógł nie odnieść się premier Irlandii – Micheal Martin, który okazał wsparcie selekcjonerowi swojej reprezentacji. Komentarze ze strony Izraela uznał za nieakceptowalne i jasno zaznaczył, że izraelski związek powinien usunąć swój komentarz.
– IFA powinna wycofać te słowa. Izrael nie może wciąż zaprzeczać temu, co wie i rozumie cały świat – powiedział Micheal Martin.
Zanim jednak dojdzie do starcia z Izraelem (27.09), reprezentację Irlandii czeka starcie z Kosowem (24.09). Po tych meczach kadra Hallgrimssona zmierzy się jeszcze z Austrią (1.10), a także ponownie podejmą Izrael (4.10).
My możemy się tylko zastanawiać ile jeszcze komentarzy i od kogo, usłyszymy na ten temat. Piłka nożna oczywiście powinna łączyć, a nie dzielić, ale pamiętajmy również, że w piłce nie ma miejsca dla ludobójców i zbrodniarzy wojennych.
Irish Prime Minister Micheál Martin backed national coach Heimir Hallgrímsson after Israel’s football federation attacked him over remarks describing Israel’s attacks in Gaza as genocide. Martin called the response “unacceptable” and urged the federation to withdraw its comments. pic.twitter.com/R8ij2aMV6H
— Quds News Network (@QudsNen) September 23, 2026
Fot. Newspix