Piękny gol młodego Polaka. Przymierzył w samo okienko [WIDEO]

Mikołaj Duda

20 września 2026, 09:28 • 3 min czytania 1

Reklama
Piękny gol młodego Polaka. Przymierzył w samo okienko [WIDEO]

Doskonale pamiętamy jak jeszcze nie tak dawno GKS Katowice mierzył się w eliminacjach Ligi Konferencji z MSK Żyliną. Ekipa Rafała Góraka w dwumeczu okazała się lepsza, co nie zmienia faktu, że po stronie rywala zaprezentował się Fabian Bzdyl. Teraz młody Polak błyszczy na słowackich boiskach i popisał się kolejnym naprawdę ładnym golem.

Reklama

Myśląc o tym słowackim klubie przede wszystkim nasuwa się filozofia odważnego stawiania na młodych zawodników, na której w poprzednich latach skorzystał choćby Jakub Kiwior. Kto wie, czy w ślady stopera Porto nie pójdzie Fabian Bzdyl. 18-letni pomocnik właśnie strzelił kolejnego gola w sezonie i to naprawdę całkiem niezłej urody.

Efektowny gol Fabiana Bzdyla! Polak imponuje formą na słowackich boiskach

18-letni młodzieżowy reprezentant Polski w ostatnim czasie na dobre wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie w swoim zespole, więc nic dziwnego, że znalazł się w nim także w ligowym starciu z Trenczynem. A to szybko się opłaciło, bo już w 30. minucie rywalizacji popisał się efektownym trafieniem.

Ustawiony tuż przed polem karnym Fabian Bzdyl, gdy tylko dostał piłkę, to się nie zastanawiał, tylko technicznym uderzeniem posłał piłkę prawie pod samą poprzeczkę. Bramkarz raczej nie miał większych szans na skuteczną interwencję przy tym mierzonym strzale.

Reklama

Ta bramka wyprowadziła Żylinę na prowadzenie i mimo że rywal w dalszej części meczu zdołał wyrównać, to koledzy młodego Polaka i tak zgarnęli trzy punkty. Jego zespół z dorobkiem 20 punktów po dziewięciu meczach jest liderem tamtejszej najwyższej klasy rozgrywkowej.

W każdym razie Fabian Bzdyl miał w te wyniki całkiem spory wkład. Wystąpił w każdym możliwym spotkaniu i było to dla niego już trzecie ligowe trafienie w tych rozgrywkach. Raptem kilka dni temu trafił do siatki w hitowym starciu ze Slovanem Bratysława, czyli uczestnikiem obecnej edycji Ligi Mistrzów. Zresztą, do trzech goli na poziomie ligowym dołożył jeszcze jednego w wysoko wygranym meczu Pucharu Słowacji.

18-latek wyrasta na jednego z najbardziej istotnych graczy swojego zespołu, jednak nie przełożyło się to na powołanie od Jerzego Brzęczka do najstarszej kadry młodzieżowej. Bzdyl załapał się jedynie do reprezentacji do lat 20 prowadzonej przez Miłosza Stępińskiego.

Reklama

Przypomnijmy, że Bzdyl przeniósł się na Słowację latem minionego roku z Cracovii, dla której zdążył zdobyć nawet dwie bramki na poziomie Ekstraklasy. Przy obecnych problemach Pasów, choćby ze skutecznością, obecność młodego Polaka w składzie mogłaby okazać się na wagę złota. Ktoś jednak postanowił go oddać bez większego żalu.

To nie był oczywisty kierunek, szczególnie dla Polaków. Zamiana Ekstraklasy na ligę słowacką na pierwszy rzut oka może wydawać się zaskakująca. Ja jestem jednak człowiekiem, który lubi czasem nieoczywiste wybory. Najbardziej zależało mi na grze, nie na pieniądzach. Wielu piłkarzy się stąd wypromowało. Na pewno świeciła mi też droga Jakuba Kiwiora. Pokazał, że się da. Jako Polak przetarł pewną ścieżkę – tłumaczył w rozmowie z TVP Sport Bzdyl swoją decyzję o grze na Słowacji.

Fot. Newspix

Reklama
1 komentarz
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama