Ostatnio pozwał Lechię do FIFA. Teraz znalazł nowy klub

Mikołaj Duda

17 września 2026, 08:10 • 3 min czytania 1

Reklama
Ostatnio pozwał Lechię do FIFA. Teraz znalazł nowy klub

Łotysz przez kilka lat spędzonych w Polsce zdążył zaliczyć dwa kluby. Ostatnio występował w Lechii, z którą rozstał się w zdecydowanie nie najlepszych okolicznościach. W Gdańsku postanowiono jednostronnie zerwać z nim umowę, a piłkarz złożył skargę do FIFA. W każdym razie właśnie ogłoszono jego nowy zespół. Zdecydował się na powrót do kraju.

Reklama

Alvis Jaunzems po grze w Stali Mielec, a później w Lechii Gdańsk teraz zdecydował się na powrót w rodzinne strony. 27-letni reprezentant Łotwy podpisał kontrakt z rodzimą Audą, która ostatnio występowała nawet w eliminacjach europejskich pucharów.

Do klubu piłkarskiego Auda dołączył 27-letni łotewski obrońca Alvis Jaunzems. Regularnie reprezentował Łotwę na różnych poziomach reprezentacyjnych. W kadrze U-19 rozegrał trzy mecze, a następnie występował także w reprezentacji U-21, w której zanotował 10 spotkań. Alvis wciąż jest regularnie powoływany do reprezentacji Łotwy – jak dotąd wystąpił w niej 46 razy. W imieniu całej zielono-czarnej rodziny – cieszymy się, że możemy powitać cię w naszym gronie. Wierzymy, że wspólnie będziemy osiągać kolejne szczyty. Witamy w drużynie, Alvi! – przekazano w oficjalnym komunikacie łotewskiego klubu.

Reklama

Alvis Jaunzems wrócił na Łotwę. Ostatnio złożył skargę do FIFA przeciwko Lechii Gdańsk

Łotewski prawy obrońca z powodu kontuzji nie mógł grać przez praktycznie cały poprzedni sezon. To dla Lechii było okazją, by jednostronnie rozwiązać z nim kontrakt, bowiem jak stanowią przepisy PZPN klub ma takie prawo, jeśli zawodnik nie pojawił się na boisku przez więcej niż 180 dni. Pech chciał, że Jaunzems pomiędzy dwoma urazami w pięciu meczach znalazł się na ławce rezerwowych, jednak nie wszedł na plac gry ani na moment.

W każdym razie regulamin FIFA jasno wskazuje, że kontuzja to nie jest odpowiedni powód, by jednostronnie rozwiązać umowę z piłkarzem. Jaunzems zwrócił się do światowej federacji i ma spore szanse, że uda mu się uzyskać pieniądze należne z podpisanego kontraktu. W końcu międzynarodowe przepisy są nadrzędne względem krajowych, w tym przypadku zapisów PZPN-u.

W pierwszych dwóch sezonach w Polsce Jaunzems występował w Stali Mielec, dla której zagrał w 59 meczach, strzelił dwa gole oraz zaliczył tyle samo asyst. Po spadku z Ekstraklasy przeniósł się do Gdańska, jednak w Lechii wystąpił w zaledwie 10 spotkaniach. Zanotował jedno ostatnie podanie.

Teraz po przygodzie w naszym kraju wraca na Łotwę, gdzie występował w kilku klubach, ale w Audzie jeszcze nie miał okazji. Jego nowy zespół, dzięki wygraniu krajowego pucharu miał okazję występować w eliminacjach Ligi Konferencji. Niespodziewanie Łotysze uporali się z rumuńskim FCSB (następca Steauy Bukareszt), jednak w kolejnej rundzie zbyt mocne okazało się albańskie Dinamo.

Reklama

Na finiszu obecnych rozgrywek nowa ekipa Alvisa Jaunzemsa plasuje się na trzeciej lokacie. Do rozegrania pozostało jeszcze sześć spotkań.

Fot. Newspix

1 komentarz
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama