Haditaghi do Królewskiego: Przekroczysz granicę, pozwę cię o wszystko, co masz

Przemysław Michalak

08 września 2026, 13:58 • 4 min czytania 55

Reklama
Haditaghi do Królewskiego: Przekroczysz granicę, pozwę cię o wszystko, co masz

Wisła Kraków już oficjalnie poinformowała, że Jordi Sanchez został piłkarzem Pogoni Szczecin po wpłaceniu klauzuli odejścia. Jednocześnie trwa wojenka między Jarosławem Królewskim a Alexem Haditaghim. 

Reklama

Właściciel Portowców właśnie odpowiedział na kolejne kroki prezesa Białej Gwiazdy, który w imieniu klubu złożył zawiadomienie do Komisji Ligi o zbadanie sprawy pod kątem zgodności działań Pogoni i ich kolejności z obowiązującymi przepisami.

Alex Haditaghi jest gotowy pozwać Jarosława Królewskiego. „Wykorzystam każde dostępne mi środki”

Haditaghi wyraźnie się zdenerwował i dał temu wyraz na portalu X.

„Jarosław, to naprawdę staje się rozrywkowe! Publicznie właśnie przyznałeś kluczowe fakty: klauzula wykupu była ważny. Pogoń ją zapłaciła. Transfer dochodzi do skutku. Wisła otrzymuje kilkaset tysięcy euro za gracza, którego sprowadziłeś za darmo. Świetny interes dla was. Dziękuję. Sprawa zamknięta. Wszystko poza tym to fan-fikcja z książek fantasy” – zaczął właściciel Pogoni.

Jego zdaniem Wisła nie tak dawno sama jawnie łamała przepisy, gdy próbowała sprowadzić Axela Holewińskiego. „A twoje bezpodstawne oskarżenie o „naruszenie zasad kontaktowania się z graczem” jest szczególnie zabawne, biorąc pod uwagę, że pochodzi od ciebie. Nie rozmawialiśmy przez miesiące po tym, jak skonfrontowałem cię i wytknąłem to, co odkryłem i miałem na to jasne dowody, dotyczące twoich rozmów i negocjacji z Axelem Holewińskim, graczem pod kontraktem z nami. Przeprosiłeś, błagałeś, żebym cię odblokował na WhatsAppie, i w końcu poszliśmy dalej, a ja ci wybaczyłem. Nie pobiegłem do mediów społecznościowych, nie założyłem korony i nie płakałem jak mała księżniczka o „Dzikim Zachodzie”. Załatwiłem to bezpośrednio, jak dorosły facet.

Reklama

I dodał: „Mała rada od biznesmena, który pracuje od 7. roku życia, bo najwyraźniej nie jestem geniuszem i intelektualistą, jak ty: „Jeśli nie podoba ci się klauzula, nie wpisuj jej do umowy. Jeśli nie chcesz, żeby klauzula wykupu została wykorzystana, nie dawaj jej”. Żaden gracz Pogoni nie ma klauzuli wykupu. To sprzeczne z naszą polityką. Dlaczego? Bo nawet facet o niskim IQ, jak ja, rozumie, że prawa i klauzule umowne służą do wykorzystania, a nie do podziwiania z oddali. Nawet moja złota rybka Charlie zna tę podstawową zasadę! Ty wpisałeś tę klauzulę. Zawodnik i Pogoń ją wykorzystali. Dostaliście kasę. My dostajemy gracza. Nawet Harry Potter nie sprawi, że te fakty znikną. A teraz wyjaśniasz wszystkim, dlaczego twoja własna klauzula jakoś nie powinna działać dokładnie tak, jak ją sformułowałeś. Dla geniusza programisty, który myśli o pięć kroków do przodu, to fascynujący błąd w kodzie”.

Na koniec Haditaghi zagroził, że w razie czego nie zawaha się puścić Królewskiego z torbami. „Proszę bardzo, idź do PZPN. Zapraszamy. Nic złego nie zrobiliśmy i będziemy bronić naszych działań w pełni. Ale zrozum coś bardzo jasno: nie jestem jednym z tych innych klubów czy ludzi, których możesz po prostu wciągnąć w błoto bez konsekwencji. W momencie, gdy przekroczysz granicę fałszywymi oskarżeniami, obelgami, zniesławieniem, oszczerstwami, pomówieniami, wprowadzającymi w błąd wypowiedziami lub szkodliwymi kłamstwami, pociągnę cię osobiście do odpowiedzialności i wykorzystam każde dostępne mi środki prawne, w tym pozwę cię o wszystko, co masz. Więc zachowuj się odpowiednio. Niech to będzie twoje ostrzeżenie. Do tego czasu oszczędzaj zaklęcia dla Hogwartu”. 

Reklama

Ze stuprocentową pewnością można założyć, że w sprawie nastąpi ciąg dalszy. Koniec tej krótkiej przyjaźni chyba jest ostateczny.

AKTUALIZACJA: Jarosław Królewski odpowiedział:

„Dla kibiców obu klubów pytanie jest proste. Wystarczy odpowiedzieć: Czy Ty lub ktoś działający w Twoim imieniu skontaktował się z Jordim i negocjował z nim warunki kontraktu, zanim dowiedzieliśmy się o tym i skontaktowaliśmy się z Tobą? Tak lub nie. I dla protokołu: Nigdy o nic Cię nie błagałem ani nie przepraszałem się z Tobą, ani nigdy nie rozmawiałem z Axelem Holewińskim. Złożyliśmy już nasze pełne wyjaśnienie tej sprawy do Komisji.

P.S. Jestem gotowy opublikować całą naszą korespondencję na WhatsAppie w dowolnym momencie. Każdy temat, od pierwszej wiadomości. Nawet wrzuciłbym to wszystko na GitHuba i zrobił „open source”. W całości. Kiedykolwiek zechcesz”.

Reklama

Alex Haditaghi podsumował to następująco: „Ostatni tweet na ten temat. Każda historia i książka potrzebuje zakończenia, a ja nie jestem wielkim fanem niepotrzebnych sequeli, rzadko są lepsze od oryginału. 😂 Więc Harry może zatrzymać Hogwart, programiści mogą dalej kodować, a my zatrzymamy gracza. Rozdział zamknięty. Bez drugiego sezonu. Bez wersji reżyserskiej”. 

fot. Newspix

55 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Młody Polak odszedł z Pogoni Szczecin. Podążył drogą starszego kolegi

Braian Wilma
1
Młody Polak odszedł z Pogoni Szczecin. Podążył drogą starszego kolegi

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Młody Polak odszedł z Pogoni Szczecin. Podążył drogą starszego kolegi

Braian Wilma
1
Młody Polak odszedł z Pogoni Szczecin. Podążył drogą starszego kolegi