„Wynik nie jest sprawiedliwy”. Trener Pogoni po meczu z Wisłą Płock

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

08 września 2026, 11:17 • 2 min czytania 6

Reklama
„Wynik nie jest sprawiedliwy”. Trener Pogoni po meczu z Wisłą Płock

Na zakończenie zmagań w siódmej kolejce Ekstraklasy Pogoń Szczecin zremisowała z Wisłą Płock 1:1. Rozczarowany takim wynikiem był Oscar Garcia, który stwierdził na pomeczowej konferencji prasowej, że jego podopieczni zasługiwali na więcej. Trener Portowców był poirytowany kolejną bramką straconą po stałym fragmencie gry.

Reklama

W wielu sytuacjach kotłowało się pod bramką Wisły. Był nieuznany gol, był słupek, były świetne interwencje Rafała Leszczyńskiego. Wszystko to złożyło się na to, że gospodarze wyszli na prowadzenie dopiero po zmianie stron, kiedy składną akcję wykończył Jan Biegański.

Może i Portowcy wygraliby to spotkanie, ale kolejny raz w tym sezonie (już trzeci) stracili bramkę po stałym fragmencie gry. Gorsze w Ekstraklasie pod tym względem są tylko Wieczysta Kraków i Motor Lublin, które straciły po cztery gole.

Oscar Garcia ocenił mecz z Wisłą Płock. Zabrakło kreatywności

– Myślę, że wynik końcowy nie jest sprawiedliwy – stwierdził po meczu Oscar Garcia. – Sądzę, że zrobiliśmy więcej od przeciwnika, aby wygrać. Niestety, znowu straciliśmy gola po stałym fragmencie gry. To irytujące. Trudno jest wygrać, gdy w każdym meczu tracisz gola po stałym fragmencie, bo wtedy musisz strzelić aż dwa.

W starciu z ekipą z Płocka zawodnicy Pogoni tej drugiej bramki nie zdołali zdobyć. W końcowej części spotkania bliżej tego byli nawet goście.

Reklama

– Na pewno nie było naszym zamiarem cofnąć się po zdobytej bramce. Chcieliśmy kontynuować naszą grę i stwarzać sobie kolejne sytuacje. Wpuściłem Nsame, bo widzieliśmy, że mamy sporo okazji po dośrodkowaniach. Chcieliśmy kogoś, kto te dośrodkowania mógłby wykończyć, ale nie przyniosło to efektu. Straciliśmy kontrolę po naszym golu, przestaliśmy pressować tak, jak robiliśmy to wcześniej. Uważam, że byliśmy drużyną lepszą, ale zabrakło kogoś, kto mógłby popisać się ostatnim podaniem – ocenił trener Pogoni.

– W ofensywie z piłką wyglądaliśmy dziś dobrze, ale na końcu, gdy mecz się tak układa, potrzebujesz kogoś, kto wykreuje sytuację. Dzisiaj często tego brakowało – podsumował.

Pogoń Szczecin rozegrała do tej pory sześć ligowych spotkań, w których zgromadziła dziewięć punktów. Warto zwrócić uwagę na serię pięciu meczów bez porażki (dwa zwycięstwa, trzy remisy). Taki bilans plasuje Portowców na ósmym miejscu w tabeli.

Reklama

Fot. Newspix

6 komentarzy
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama