Polak specjalistą od bronienia rzutów karnych. Znów to zrobił!

Przemysław Michalak

08 września 2026, 09:58 • 1 min czytania 2

Reklama
Polak specjalistą od bronienia rzutów karnych. Znów to zrobił!

Jakub Szumski w drugim meczu z rzędu obronił rzut karny na zapleczu tureckiej ekstraklasy. Polski bramkarz wyrasta na specjalistę w tym elemencie. 

Reklama

34-latek aktualnie zakłada koszulkę Igdir FK i znów uratował punkty swojemu zespołowi.

Jakub Szumski kolejny raz obronił rzut karny. To już specjalista w tym elemencie

Przed tygodniem Szumski wygrał pojedynek z wykonawcą jedenastki w 56. minucie spotkania z Esenler Erokspor. Jego drużyna wygrała 1:0, więc była to bardzo ważna interwencja.

W miniony poniedziałek Igdir znów wygrało, tyle że 2:1. W końcówce działy się rzeczy szalone. Polak w 94. minucie obronił rzut karny, dzięki czemu goście nadal prowadzili jednym golem.

Reklama

Tyle że gospodarze w 96. minucie doprowadzili do wyrównania po zgrabnym zagraniu na aferę. Wydawało się więc, że będzie remis, ale przyjezdni zdołali jeszcze zadać decydujący cios po dość szczęśliwym kopnięciu piłki przez Serdara Gurlera.

Wracając do Szumskiego, od sezonu 2024/25 obronił już siedem rzutów karnych (na 17 wykonywanych). Ma więc zdecydowanie ponadprzeciętną skuteczność interwencji w tym aspekcie. Wcześniej dokonywał tych wyczynów jako bramkarz Sakaryasporu.

Igdir po sześciu kolejkach zajmuje dwunaste miejsce w tabeli z dorobkiem dwunastu punktów.

Reklama

fot. Newspix

2 komentarze
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

„Wynik nie jest sprawiedliwy”. Trener Pogoni po meczu z Wisłą Płock

Braian Wilma
6
„Wynik nie jest sprawiedliwy”. Trener Pogoni po meczu z Wisłą Płock

Inne ligi zagraniczne

Reklama