Byłego piłkarza Legii w nowym sezonie nie opuszcza wysoka forma, jaką prezentował także w poprzednich rozgrywkach. Już być może nieco zapomniany w Warszawie Ryoya Morishita przypomniał o sobie w najlepszy możliwy sposób. Japoński ofensywny pomocnik popisał się takim wolejem, że za kilka miesięcy spokojnie będzie kandydował do autora najładniejszego gola sezonu na zapleczu angielskiej Premier League. Albo chociaż tego klubowego.
Ryoya Morishita już w minionym sezonie z bardzo dobrej strony pokazywał się w barwach Blackburn po odejściu z warszawskiej Legii.
Rozegrał aż blisko 2700 minut na boiskach Championship. Strzelił cztery gole i zaliczył dziewięć asyst. To były świetne liczby. A wiecie ilu piłkarzy było w ekipie Rovers bardziej eksploatowanych? Tylko czterech, co oznacza, że Morishita był fundamentem składu u Valériena Ismaela, a potem także u Michaela O’Neilla. Zespół zajął jednak 20. miejsce, kręcił się koło strefy spadkowej, ale pozostał w lidze.
Teraz Ryoya gra także u bardzo znanego w Anglii Tony’ego Mowbraya. W nowych rozgrywkach podtrzymuje wysoką formę i właśnie po raz pierwszy wpisał się na listę strzelców. Jak już to zrobił, to w naprawdę imponującym stylu! Japończyk przycelował w samo okienko bramki rywala. Jego drużyna musiała jednak przełknąć gorycz porażki.
Były piłkarz Legii z fenomenalnym trafieniem na angielskich boiskach! Nie dało to nawet punktu
Blackburn z Ryoyą Morishitą w składzie całkiem udanie rozpoczęło zmagania w angielskiej Championship. Zremisowało z Wolves oraz pokonało Middlesbrough. Dodajmy, że w pierwszym z tych spotkań asystę przy jednej z bramek zaliczył właśnie były piłkarz Legii.
Dla jego zespołu udanie rozpoczął się także mecz z Queens Park Rangers. Ryoya Morishita dał Blackburn prowadzenie i zrobił to w nie byle jakim stylu. Na początku drugiej części rywalizacji piłka spadła pod jego nogi, a on doskonale wiedział, co powinien zrobić w tej sytuacji. Lekko ją sobie podbił, a następnie zdecydował się na uderzenie z woleja.
I to okazał się najlepszy możliwy wybór. Japończyk trafił idealnie w samo okienko bramki rywala. Zresztą, chyba jakimikolwiek słowami trudno będzie oddać to, jak spektakularnym trafieniem popisał się zawodnik, na którym Legia zarobiła nieco ponad dwa miliony euro.
An OUTRAGEOUS volley 😮💨#SkyBetChampionship | @Rovers pic.twitter.com/3ARpzEBk5T
— Sky Bet Championship (@SkyBetChamp) August 29, 2026
Niestety dla sympatycznego 29-latka, jego gol nie przełożył się nawet na jeden punkt dla Blackburn. Rywale zdołali się podnieść po tym ciosie i dwoma bramkami przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę.
Ryoya Morishita dla Legii zagrał w 78 meczach. Zdobył 15 bramek i zaliczył dokładnie tyle samo asyst.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix