Co za gol w 1. lidze! Puszcza przełamała złą serię [WIDEO]

Mikołaj Duda

29 sierpnia 2026, 20:15 • 3 min czytania 0

Reklama
Co za gol w 1. lidze! Puszcza przełamała złą serię [WIDEO]

Sporo działo się na pierwszoligowych boiskach w sobotnie popołudnie. Przede wszystkim w hitowym starciu w Warszawie padło aż sześć bramek, a główną rolę w zwycięstwie Lechii odegrał Camilo Mena. Emocji jednak nie zabrakło także w Niepołomicach, gdzie Puszcza wróciła na zwycięską ścieżkę. Wszystko uświetnił naprawdę fenomenalny gol Mateusza Cholewiaka.

Reklama

Zespół Tomasza Tułacza – podobnie jak przed rokiem – niezbyt udanie wszedł w nowe rozgrywki. W pierwszych pięciu kolejkach wygrał zaledwie jedno spotkanie, a wszystkie pozostałe przegrał. Teraz miał za zadanie przełamać się z Podbeskidziem Bielsko-Biała, które dotychczas mogło cieszyć się z miana niepokonanego, jednak wciąż czekało także na pierwszą wygraną. Beniaminek zremisował wszystkie dotychczasowe mecze na zapleczu Ekstraklasy.

W Niepołomicach ta seria została przerwana. Fenomenalnym trafieniem rywala dobił Mateusz Cholewiak.

Puszcza zakończyła złą passę. Świetne trafienie doświadczonego lidera

Ekipa Żubrów miała za cel przerwać serię porażek, które poniosła w dwóch ostatnich ligowych spotkaniach. Uległa kolejno Arce Gdynia oraz Unii Skierniewice, a z oczywistych przyczyn bardziej bolesna była druga z nich. Na początku sezonu podopieczni Tomasza Tułacza przegrali jeszcze z Polonią Warszawa i Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Wszystko przedzieliła wygrana z Odrą Opole.

Tym razem Puszcza uporała się z Podbeskidziem, które wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo po awansie na zaplecze Ekstraklasy. Strzelanie przy Kusocińskiego zaczęło się na niedługo przed zakończeniem pierwszej części rywalizacji. Rzut karny na gola pewnie zamienił Filipe Nascimento.

Reklama

Ozdobą tego spotkania okazało się jednak trafienie z drugiej połowy spotkania, którego autorem był doświadczony Mateusz Cholewiak. 36-letni zawodnik ofensywny po bardzo dobrym prostopadłym zagraniu od Andrzeja Trubehy zauważył, że bramkarz rywali jest nieco za mocno wysunięty. Postanowił to wykorzystać, co przerodziło się w naprawdę efektownego loba, którym zaskoczył młodego Michała Matysa.

Puszcza, dzięki tej wygranej wydostała się ze strefy spadkowej, do której spadło właśnie Podbeskidzie. Beniaminek prowadzony przez Marcina Włodarskiego do pięciu remisów dołożył pierwszą porażkę. Dodajmy, że starcie z ekipą spod Klimczoka dla 18-letniego Filipa Andrzejczaka było pierwszym od momentu przenosin do Niepołomic, w którym udało mu się zachować czyste konto.

Reklama

Sporo emocji towarzyszyło także starciu w Warszawie, gdzie Lechia po szalonym widowisku pokonała Polonię 4:2. Bohaterem Gdańszczan został Camilo Mena, który miał udział przy wszystkich bramkach swojego zespołu. W sobotnie popołudnie rozegrano jednak trzy spotkania, a ostatnie z nich wcale nie było gorsze.

Z Siedlec bez punktów musi wracać Stal Mielec. Pogoń – podobnie jak Puszcza – wygrała domowy mecz wynikiem 2:0. Na listę strzelców wpisali się Przemysław Szur oraz Szymon Kobusiński.

Reklama

Fot. Newspix

0 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Betclic 1. Liga

Reklama