„Najlepsza drużyna w Polsce”. Daniel Myśliwiec po remisie z Legią

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

23 sierpnia 2026, 10:36 • 3 min czytania 8

Reklama
„Najlepsza drużyna w Polsce”. Daniel Myśliwiec po remisie z Legią

Piast Gliwice zremisował z Legią Warszawa w domowym meczu piątej kolejki PKO BP Ekstraklasy. W drugiej połowie spotkanie zostało przerwane na kilkadziesiąt minut – służby medyczne przeprowadziły wówczas akcję reanimacyjną jednego z kibiców, która zakończyła się powodzeniem. Powrót na boisko po przerwie lepiej spożytkowali podopieczni Daniela Myśliwca, którzy doprowadzili do wyrównania w doliczonym czasie gry. Trener Piasta pochwalił drużynę zarówno swoją, jak i Legii, co do której użył odważnych słów.

Reklama

– Nie sposób zacząć od sytuacji, która była kluczowa dla tego spotkania. Mam nadzieję, że wszystko skończy się dobrze i że pozostanie to tylko ogromnym strachem, emocjami i lękiem o zdrowie naszego kibica – mówił po meczu Daniel Myśliwiec. Życzę mu przede wszystkim dużo zdrowia. Mam nadzieję, że niebawem otrzymamy jakąś pozytywną informację, bo nie ukrywam, że wobec takich sytuacji jesteśmy bezsilni. Możemy mówić o walce, sporcie i wszystkich rzeczach związanych z meczem, ale kiedy dzieje się coś takiego, nie da się nie myśleć o naszym kibicu i nie wspierać go. Mam nadzieję, że wszystko skończy się dobrze.

Piast wyszarpał remis z „najlepszą drużyną w Polsce”

Mecz został przerwany około 70. minuty. Do tego czasu Legia prowadziła 1:0 po golu Łukasza Zjawińskiego z początku spotkania. Wspomnianą przerwę lepiej spożytkowali jednak gospodarze, którzy w samej końcówce zdołali doprowadzić do wyrównania. Po pechowej interwencji Rafała Augustyniaka gola w 95. minucie strzelił Leandro Sanca.

– Jeżeli chodzi o samo spotkanie, graliśmy z aktualnie najlepszą drużyną w Polsce, wielkim klubem, który odbudowuje swoją pozycję. W każdym meczu ten zespół wygląda coraz lepiej. Przyjechał do nas, a ja nie miałem poczucia, że moja drużyna jest słabsza – stwierdził trener Piasta.

Faktycznie, Gliwiczanie długimi chwilami nie ustępowali Legii. Przeprowadzali kolejne akcje na jej połowie, jednak mieli problemy z wykreowaniem jakiegoś zagrożenia pod bramką.

Reklama

– Nie chcę używać wielkich słów, bo mecz zakończył się remisem, ale uważam, że sposób, w jaki podeszliśmy do tego spotkania i to, jak graliśmy przez długie momenty, zasługuje na uznanie. Nie stworzyliśmy kilkunastu sytuacji, ale przy sposobie obrony, determinacji i jakości rywala wywalczenie remisu w tak trudnych okolicznościach jest dla mnie bardzo wartościowe – ocenił Daniel Myśliwiec.

– Patrząc na reakcję mojej drużyny po przerwaniu meczu, czuję po prostu dumę. Byliśmy w stanie w takich okolicznościach pokazać ogromną siłę. Jednocześnie mam trochę niedosytu, bo myślę, że mogliśmy wyciągnąć z tego meczu jeszcze więcej. Nie zmienia to jednak faktu, że ostatecznie uważam remis za sprawiedliwy wynik – dodał.

Po pięciu meczach Piast Gliwice ma na koncie cztery punkty. W dużo lepszym położeniu znajduje się Legia, która z 11 punktami pozostaje liderem Ekstraklasy. Warszawiacy mają jednak w nogach o dwa mecze więcej od drugiego Górnika (dziewięć punktów) czy czwartego Lecha (siedem punktów).

Reklama

Fot. Newspix

8 komentarzy
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Trener Śląska surowy dla drużyny. „Dawałem wskazówki, ale piłkarze tracili głowę”

Michał Kołkowski
0
Trener Śląska surowy dla drużyny. „Dawałem wskazówki, ale piłkarze tracili głowę”

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Trener Śląska surowy dla drużyny. „Dawałem wskazówki, ale piłkarze tracili głowę”

Michał Kołkowski
0
Trener Śląska surowy dla drużyny. „Dawałem wskazówki, ale piłkarze tracili głowę”