W Widzewie był niewypałem. Na wypożyczeniu znów trafił do siatki [WIDEO]

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

30 lipca 2026, 08:36 • 2 min czytania 6

Reklama
W Widzewie był niewypałem. Na wypożyczeniu znów trafił do siatki [WIDEO]

Widzew Łódź ustanowił dla Osmana Bukariego rekord transferowy Ekstraklasy, ale szybko stracił do niego cierpliwość. 27-latek całkiem nieźle sobie jednak radzi na wypożyczeniu do Crvenej Zvezdy Belgrad. Właśnie zdobył bramkę w eliminacjach do Ligi Mistrzów.

Reklama

Bukari, który pojawił się na boisku w drugiej połowie spotkania, dołożył cegiełkę do okazałego zwycięstwa (5:0) serbskiego zespołu nad północnoirlandzkim Larne FC. W pierwszym spotkaniu Crvena Zvezda też wygrała wysoko, bo aż 4:0, a reprezentant Ghany zanotował wówczas asystę.

Osman Bukari łapie wiatr w żagle. Kolejny gol

Powrót do Serbii zdecydowanie służy zatem Bukariemu, który po trzech występach w sezonie 2026/27 legitymuje się już dorobkiem dwóch goli oraz jednego ostatniego podania. A przypomnijmy, że w Widzewie 27-latek nie zanotował ani jednego punktu w klasyfikacji kanadyjskiej. Inna sprawa, że nie miał ku temu wielu okazji, bo bilans jego występów w Łodzi zatrzymał się na zaledwie ośmiu spotkaniach. Igor Jovićević na niego stawiał, owszem, ale Aleksandar Vuković szybko go skreślił.

Reklama

W efekcie zawodnik, za którego Widzew pół roku temu wyłożył rekordowe 5,5 miliona euro odstępnego, wylądował na wypożyczeniu do Belgradu. Świetnie tam Bukariego znajdą, ponieważ bronił barw Crvenej Zvezdy w latach 2022-2024.

W 3. rundzie eliminacji do Champions League mistrzowie Serbii zmierzą się z izraelskim Hapoelem Beer Szewa.

fot. NewsPix.pl

Reklama
6 komentarzy
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Liga Mistrzów

Reklama