Robert Lewandowski jest już w Chicago, gdzie powoli zaznajamia się z nową rzeczywistością. Kapitana reprezentacji Polski powitał w klubie trener zespołu, Gregg Berhalter.
Tuż przed wylotem „Lewy” odbył jeszcze trening w Legia Training Center, a następnie wsiadł do samolotu i poleciał za ocean. Tam poznaje zupełnie nową rzeczywistość. Od kontynentu, przez kraj po ligę – dla polskiego piłkarza po dotarciu do Wietrznego Miasta wszystko jest nowe.
Niespełna 38-letni zawodnik może liczyć w Chicago na wsparcie wszystkich w klubie, w tym także swojego nowego trenera – Gregga Berhaltera. Amerykanin powitał Lewandowskiego w bazie treningowej drużyny, w której od teraz Polak będzie pojawiał się regularnie wznawiając pracę sportową po kilkutygodniowych wakacjach.
Good morning, Chicago 😎🇵🇱 pic.twitter.com/Ft8SpQPZBA
— Chicago Fire FC (@ChicagoFire) July 14, 2026
All smiles entering the facility 😄 pic.twitter.com/Clg80mimMi
— Chicago Fire FC (@ChicagoFire) July 14, 2026
Już w piątek, 17 lipca o 2:30 czasu polskiego ekipa Fire zmierzy się z Vancouver Whitecaps, w barwach którego występuje stary znajomy „Lewego” z Bayernu Monachium – Thomas Mueller. Sześć dni później drużyna z Chicago zagra z Interem Miami, w barwach którego nie pojawi się jeszcze jednak Lionel Messi, do ostatniego weekendu zaangażowany w rywalizację na mistrzostwach świata.
Fot. Newspix