Pulisic zakończył mundial z kontuzją. Teraz poznał diagnozę

Marcin Długosz

09 lipca 2026, 17:17 • 2 min czytania 1

Reklama
Pulisic zakończył mundial z kontuzją. Teraz poznał diagnozę

To nie jest dobry czas dla Christiana Pulisica. Lider reprezentacji Stanów Zjednoczonych kiepsko wypadł na mundialu, a dodatkowo zakończył go z kontuzją. Wiadomo już, ile czasu będzie pauzował Amerykanin do czasu powrotu do zdrowia.

Reklama

Nieudany mundial Christiana Pulisica

Odkąd Pulisic trafił w 2023 roku do Milanu, od razu stał się jednym z najważniejszych piłkarzy w drużynie. Strzelał gole, notował asysty i spekulowano, że wkrótce może wrócić do Anglii, w której występował przed laty w barwach Chelsea. Wszystko zmieniło się jednak wraz z rozpoczęciem 2026 roku.

Amerykanin zatracił swoją skuteczność, a jego gra na San Siro bardziej niż uznanie budziła irytację. Okazją do powetowania sobie tego kiepskiego okresu miały być mistrzostwa świata, na których od skrzydłowego oczekiwano poprowadzenia USA do dobrego wyniku. Rzeczywistość brutalnie jednak plany te zweryfikowała.

Pulisic nie wyróżnił się na mundialu niczym szczególnym, a dodatkowo już w jego trakcie borykał się z problemami zdrowotnymi. Fatalnie zakończyła się dla niego także starcie z Belgią w 1/8 finału. Oprócz wysokiej porażki 1:4, Amerykanin musiał dodatkowo przełknąć ból doznanej kontuzji.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Christian Pulisic (@cmpulisic)

Reklama

Pulisic kontuzjowany. Znamy szczegółu

Teraz wiadomo już, na czym dokładnie polega jego problem zdrowotny. Jak poinformował włoski dziennikarz Antonio Vitiello, zawodnik Milanu doznał mikropęknięcia prawej kości strzałkowej. Czas potrzebny na odzyskanie pełni formy w tym przypadku wynosi od trzech do sześciu tygodni.

Oznacza to, że Pulisic będzie borykał się z urazem nie tylko podczas wakacji, ale prawdopodobnie i w czasie okresu przygotowawczego. Do zdrowia powinien wrócić jednak na inaugurację Serie A, która w przypadku Rossonerich przypada na 23 sierpnia i wyjazdowy mecz z Torino.

Fot. Newspix

Reklama
1 komentarz
Marcin Długosz

Serie A, Serie B, Włosi w europejskich pucharach - kocha wszystko, co spod znaku calcio. Za Milanem przemierzył sporo kilometrów, kocha zapach San Siro i będzie płakał przy wyburzeniu (które jest konieczne). Nie zapomina o starej, dobrej Ekstraklasie. Na weszlo.com i w WeszłoTV opowiada głównie o piłce włoskiej i polskiej.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama