Zagrali tak źle, że dziennikarz zapytał, czy… nie było zatrucia pokarmowego

Maciej Piętak

25 czerwca 2026, 15:49 • 3 min czytania 3

Reklama
Zagrali tak źle, że dziennikarz zapytał, czy… nie było zatrucia pokarmowego

Reprezentacja Korei Południowej niespodziewanie przegrała 0:1 z Republiką Południowej Afryki w swoim ostatnim meczu grupy A mistrzostw świata. Porażka w Monterrey zepchnęła azjatycką ekipę na trzecie miejsce w tabeli, przez co awans do 1/16 finału zależy wyłącznie od rozstrzygnięć w pozostałych grupach. Po słabym występie kadry trener Hong Myung-bo wziął na siebie całą winę.

Reklama

Jak w „Jeden z dziesięciu”. Wina za porażkę? Na siebie

Postawa koreańskich zawodników była tak mizerna, że podczas pomeczowej konferencji prasowej jeden z dziennikarzy zasugerował, że może w zespole doszło do grupowego zatrucia pokarmowego, bo ten występ był tak tragiczny. Selekcjoner był wyraźnie… zmieszany, zdziwiony, ale w dość poważnym tonie nie zgodził się z tezą.

– To prawda, że zagraliśmy bardzo słaby mecz, ale w drużynie nie było absolutnie żadnych problemów tego typu. Nie chcę szukać usprawiedliwień. To był nasz najgorszy występ spośród trzech meczów na tych mistrzostwach świata – powiedział Hong Myung-bo.

Reklama

Szkoleniowiec przyznał później, że porażka z RPA to wyłącznie jego wina.

– Za wynik na takiej imprezie zawsze odpowiedzialny jest trener. Wszystkie decyzje były moje. Błędnie oceniłem sytuację, dlatego rezultat jest taki, a nie inny. Nie mam nic więcej do dodania – stwierdził, po czym dodał: – Można podawać różne powody takiego wyniku, ale ostatecznie wszystko spoczywa na mnie jako głównym trenerze.

Koreańscy dziennikarze i komentatorzy byli również zaskoczeni decyzją o posadzeniu na ławce rezerwowych kapitana i największej gwiazdy reprezentacji, Sona Heung-mina. To pierwszy mecz na mundialu od 2014 roku, w którym gracz ten nie znalazł się w wyjściowym składzie. Hong wpuścił go dopiero na początku drugiej części meczu.

– Uznałem, że lepiej będzie wpuścić go na boisko w drugiej połowie, kiedy będzie miał więcej przestrzeni, a nie od początku, gdy rywale będą mieli więcej energii. Dlatego chcieliśmy, żeby Son był w najlepszej formie, gdy przeciwnik będzie nieco słabszy – wyjaśnił trener.

Reklama

Trener Korei Płd.: Piłkarze stracili pewność siebie

Po zmianie stron boisko opuścił także defensor Bayernu Monachium, Kim Min-jae. Hong Myung-bo poinformował, że roszada była spowodowana kontuzją łydki gracza mistrza Niemiec.

Koreańczycy byli wyraźnymi faworytami, jednak poza niezłym początkiem i szansą Lee Kang-ina brakowało konkretów i przejęcia inicjatywy. Po stracie gola na pół godziny przed końcem w zespół wkradł się chaos, z którego nie wyszedł do ostatniego gwizdka sędziego. No i skończyło się dość wstydliwą porażką.

– Nasi zawodnicy dokładnie wiedzieli, jak mają grać w tych warunkach. Po stracie gola zaczęli się jednak spieszyć. Popełniliśmy kilka błędów w środku pola i to sprawiło, że nasi piłkarze stracili pewność siebie. Powinniśmy lepiej radzić sobie z ich kontratakami – stwierdził Hong.

Ostatecznie Koreańczycy kończą zmagania w fazie grupowej na trzecim miejscu z dorobkiem trzech punktów. Osiem najlepszych zespołów z trzecich lokat awansuje do 1/16 finału. W tej klasyfikacji Korea Południowa jest obecnie druga (spośród ekip, które rozegrały wszystkie mecze w fazie grupowej). Pierwsza jest Bośnia i Hercegowina, która zameldowała się już w fazie pucharowej, a trzeci są Szkoci.

Reklama

Jeśli Korea Południowa awansuje, w 1/16 finału zmierzy się z Niemcami, Egiptem, Iranem lub Belgią.

Fot. Newspix

3 komentarze
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Lider klasyfikacji kanadyjskiej MŚ był blisko Ekstraklasy. Niezwykłe losy Undava

Kacper Korpak
0
Lider klasyfikacji kanadyjskiej MŚ był blisko Ekstraklasy. Niezwykłe losy Undava
Ekstraklasa

Jeszcze niedawno grał w II lidze. Teraz podpisał kontrakt z mistrzem kraju

Wojciech Piela
2
Jeszcze niedawno grał w II lidze. Teraz podpisał kontrakt z mistrzem kraju

Mundial 2026

Reklama
Ekstraklasa

Lider klasyfikacji kanadyjskiej MŚ był blisko Ekstraklasy. Niezwykłe losy Undava

Kacper Korpak
0
Lider klasyfikacji kanadyjskiej MŚ był blisko Ekstraklasy. Niezwykłe losy Undava