W Amsterdamie ponownie doszło do zmian na ławce trenerskiej. Władze Ajaxu uznały, że dotychczasowy szkoleniowiec nie poprowadzi zespołu w nowym sezonie, choć jego misja trwała zaledwie kilka miesięcy. Holenderski gigant nie zwlekał jednak z wyborem następcy i postawił na trenera, który jeszcze niedawno zachwycał Europę swoimi wynikami. Kim jest człowiek, który ma przywrócić dawny blask jednemu z najbardziej utytułowanych klubów w Holandii?
Kilka miesięcy i koniec
Ajax Amsterdam oficjalnie zakończył współpracę z Oscarem Garcią. Hiszpański szkoleniowiec prowadził pierwszy zespół zaledwie przez kilka miesięcy i choć pomógł klubowi uratować sezon, nie pozostanie w Amsterdamie na dłużej. Jego następcą został również trener z Półwyspu Iberyjskiego – Miguel Angel Sanchez Munoz, szerzej znany jako Michel. Hiszpan podpisał kontrakt do 30 czerwca 2028 roku.
Garcia trafił do Ajaxu w lutym 2026 roku jako trener Jong Ajax. Niespełna miesiąc później został awaryjnie przesunięty do pierwszej drużyny po zwolnieniu Freda Grima. Pod jego wodzą zespół rozegrał dziesięć spotkań, notując pięć zwycięstw, trzy remisy i dwie porażki. Ostatecznie Ajax zakończył rozczarowujący sezon na piątym miejscu w Eredivisie i wywalczył przepustkę zaledwie do eliminacji Ligi Konferencji.
Mimo przyzwoitych wyników Garcia nie otrzymał stałego kontraktu. Władze klubu, na czele z nowym dyrektorem technicznym Jordim Cruyffem, od dłuższego czasu poszukiwały szkoleniowca, który będzie w stanie rozpocząć nowy projekt sportowy i przywrócić Ajax do walki o mistrzostwo Holandii. Wybór padł właśnie na Michela, który rzekomo był numerem jeden na liście życzeń Cruyffa.
Ajax has reached an agreement with Miguel Ángel Sánchez Muñoz, commonly known as Míchel, on his move to Amsterdam. Míchel has signed a contract as head coach for two seasons, running until June 30, 2028.
Bienvenido, Míchel 🇪🇸
— AFC Ajax (@AFCAjax) June 2, 2026
Nowe wyzwanie
Dla 50-letniego Hiszpana będzie to pierwszy etap pracy poza ojczyzną. Jeszcze kilka tygodni temu prowadził Gironę, z którą przeżył zarówno największe sukcesy, jak i bolesny upadek. W sezonie 2023/24 doprowadził klub do sensacyjnego trzeciego miejsca w La Lidze i historycznego awansu do Ligi Mistrzów. W tym sezonie Girona spadła jednak z hiszpańskiej ekstraklasy, co zakończyło pięcioletnią erę Michela w klubie. Mimo relegacji jego notowania pozostały bardzo wysokie.
Michel jest zwolennikiem ofensywnego futbolu, dominacji poprzez posiadanie piłki i budowania akcji od własnej bramki. To z pewnością przekonało klub z Amsterdamu do postawienia właśnie na niego. W Ajaxie liczą również, że Hiszpan będzie potrafił rozwijać młodych piłkarzy. Sam Michel podkreślił podczas prezentacji, że Ajax jest klubem słynącym z pracy z utalentowaną młodzieżą i właśnie to było jednym z powodów przyjęcia oferty. Zadeklarował też, że jego celem jest ponowne uczynienie z Ajaxu drużyny walczącej o trofea w Holandii i w Europie.
– Cieszę się, że tu jestem. Jestem dumny, że mogę zrobić kolejny krok w mojej karierze. Ajax to wielka marka w Europie, klub, który zawsze produkował młodych, utalentowanych zawodników. Jordi zna mnie z mojej pracy w Hiszpanii i rozmawialiśmy razem o filozofii klubu, o tym, jak pracuję i jak to się wpisuje w jego strategię. Wyraził do mnie pełne zaufanie i razem z innymi osobami w klubie rozpoczynamy nowe wyzwanie. Celem jest przywrócenie Ajaxowi jego miejsca i jestem przekonany, że nam się to uda.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. 400mm.pl