Muci bohaterem Trabzonsporu. Co za gol Albańczyka [WIDEO]

Maciej Piętak

14 maja 2026, 08:14 • 3 min czytania 5

Reklama
Muci bohaterem Trabzonsporu. Co za gol Albańczyka [WIDEO]

Trabzonspor pokonał na wyjeździe Genclerbirligi 2:1 i awansował do finału Pucharu Turcji. Bohaterem spotkania został wypożyczony z Besiktasu Ernest Muci, co już nikogo specjalnie nie dziwi. Były zawodnik Legii Warszawa w doliczonym czasie gry popisał się fenomenalnym uderzeniem, które zapewniło jego zespołowi awans.

Reklama

Muci bohaterem – Trabzonspor w finale

Tegoroczna edycja Pucharu Turcji obfituje w spore niespodzianki. Dość powiedzieć, że już w ćwierćfinale z rozgrywkami pożegnały się Galatasaray, a także Fenerbahce, a w drugim półfinałowym spotkaniu Besiktas przegrał z Konyasporem. Niewiele brakowało, a i w spotkaniu w Ankarze pomiędzy Trabzonsporem a Genclerbirligi doszłoby do zaskoczenia.

Do przerwy goli nie oglądaliśmy – Trabzonspor miał większe posiadanie piłki, ale bił głową w mur. Dopiero po zmianie stron mieliśmy większe emocje. W 62. minucie gospodarze przeprowadzili składną akcję, a 17-letni Erk Arda precyzyjnym uderzeniem w długi róg dał swojej drużynie sensacyjne prowadzenie. Dla nastolatka był to pierwszy gol w seniorskiej karierze.

Genclerbirligi nie cieszyło się jednak zbyt długo z prowadzenia. Już po nieco ponad kwadransie do akcji wszedł Ernest Muci. Albańczyk, który rozpoczął mecz w wyjściowym składzie, dośrodkował piłkę z rzutu rożnego, a Arda Cagan Celik nieszczęśliwie skierował futbolówkę do własnej siatki. Mieliśmy remis.

Reklama

Gdy wydawało się, że do wyłonienia finalisty będzie potrzebna dogrywka, były piłkarz Legii zapewnił Trabzonsporowi awans. I to w jakim stylu! W 92. minucie goście mieli rzut wolny. Przy pierwszym podejściu zbyt szybko chcieli wykonać stały fragment gry, co spotkało się z reakcją arbitra, który pokazał kartonik Ozanowi Tufanowi. Chwilę później Turek ponownie zagrał na lewą stronę do Muciego, ten zszedł do środka i huknął prawie w samo okienko.

Świetny sezon spuentowany awansem

Dla Muciego ten gol to ukoronowanie bardzo dobrego okresu. Albańczyk w lutym 2024 roku odszedł z Legii do Besiktasu za 10 milionów euro. 25-latek nie miał spektakularnych liczb w ostatnich dwóch sezonach – łącznie zdobył siedem bramek, a także zanotował dwie asysty w 40 meczach ligowych.

Reklama

Kluczowy okazał się ruch, który wykonał w letnim okienku transferowym. We wrześniu Muci został wypożyczony do Trabzonsporu, gdzie spisuje się świetnie i wyrósł nawet na ligową gwiazdę. W 34 spotkaniach zdobył 15 bramek, a także dorzucił do tego dziewięć asyst.

Teraz pomógł Trabzonsporowi w 18. awansie w historii do finału. Dotychczas Trabzonspor dziewięciokrotnie zdobywał to trofeum. Z kolei Konyaspor sięgnął po Puchar Turcji tylko raz.

Finał odbędzie się 22 maja w Antalyi.

CZYTAJ WIĘCEJ O ZAGRANICZNEJ PIŁCE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
5 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Alvarez chce transferu. Atletico złoży skargę na Barcelonę

Braian Wilma
2
Alvarez chce transferu. Atletico złoży skargę na Barcelonę

Inne ligi zagraniczne

Reklama