Radovan Pankov po zakończeniu sezonu opuści Legię Warszawa. Sprawa jego odejścia wywołała nieoczekiwaną reakcję u trenera Marka Papszuna.
Umowa zawodnika wygasa z końcem czerwca i już wiadomo, że nie zostanie przedłużona. Informację tę przekazał sam zawodnik po niedzielnym spotkaniu z Lechem Poznań za pośrednictwem serwisu Legia.net.
Papszun zaskoczony decyzją. Pankov odchodzi z Legii po sezonie
– Ogłaszam, że tego lata odejdę z Legii. Ta decyzja była dla mnie i mojej rodziny bardzo trudna, ale nie miałem innego wyboru. Z waszego pięknego miasta i klubu zabieram ze sobą wyłącznie najlepsze wspomnienia, a jednymi z najważniejszych jesteście wy – kibice. Czułem się szanowany i kochany. Dziękuję za wasze wsparcie i do zobaczenia na ostatnich nadchodzących meczach – napisał w oświadczeniu piłkarz.
Co ciekawe, decyzja ta zaskoczyła samego szkoleniowca Legii. Marek Papszun przyznał, że nie był świadomy planowanego rozstania i nie bierze udziału w rozmowach dotyczących transferów czy kształtowania kadry zespołu. – Nie wiedziałem o odejściu Pankova. I tyle mogę powiedzieć. Nie jestem też osobą odpowiedzialną za takie decyzje. Rozmawiałem z nim dziś. Zobaczymy, co się wydarzy. Myślę, że jest profesjonalistą i pomoże drużynie do końca sezonu. Jeśli odejdzie, to z podniesioną głową i wykonując pracę do końca – stwierdził szkoleniowiec na środowej konferencji prasowej.
Serbski obrońca trafił do warszawskiego klubu latem 2023 roku i od tego czasu rozegrał 98 spotkań, zdobywając pięć bramek. Wiele wskazuje na to, że jego miejsce w drużynie zajmie Zoran Arsenić, obecny kapitan Rakowa Częstochowa, który po sezonie będzie dostępny bez kwoty odstępnego.
Tymczasem przed Legią bardzo ważne spotkanie – w piątek zmierzy się z Widzewem Łódź. Oba zespoły znajdują się blisko siebie w tabeli Ekstraklasy. Ekipa Marka Papszuna jest na 15. miejscu, tuż nad strefą spadkową, a Widzew znajdujący się na 16. miejscu ma do niej tylko jeden punkt straty. Początek rywalizacji o godzinie 20:30.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Zainteresowanie Bartoszem Kapustką. Dwa kluby zgłosiły się do jego agenta
- Czerwona kartka Augustyniaka. Jest decyzja Kolegium Sędziów PZPN
- Kto powstrzyma Widzew i Legię przed spadkiem? Nadzieja w Koronie i Lechii
fot. Newspix