Jak wyglądałaby obecna FC Barcelona, gdyby wszystkie potencjalne ruchy proponowane przez Xaviego Hernandeza weszły w życie? Tego nigdy się nie dowiemy, ale Hiszpan podzielił się nazwiskiem kolejnego piłkarza, którego chciał sprowadzić do zespołu w czasie, gdy był trenerem Dumy Katalonii.
Powrót Messiego nie wypalił
Xavi prowadził Barcę od końcówki 2021 roku do końca sezonu 2023/2024. Za jego kadencji do drużyny trafił między innymi Robert Lewandowski. Jak się potem okazało, szkoleniowiec miał chrapkę także na inne wielkie gwiazdy. I to takie, które już kiedyś na Camp Nou występowały.
Nie jest tajemnicą od pewnego czasu, że były znakomity pomocnik robił podchody pod powrót Leo Messiego z PSG do Barcelony. Miało to nastąpić w 2023 roku, kilka miesięcy po tym, jak Argentyńczyk wygrał mistrzostwo świata. Ostatecznie ruch ten zablokował szef klubu, Joan Laporta, przez co zawodnik wybrał transfer do Interu Miami.
Xavi marzył o powrocie Neymara
W rozmowie z inną legendą futbolu, Romario, Xavi ujawnił, że zabiegał także o inny głośny powrót z Paryża do stolicy Katalonii. Chodziło o Neymara. – Nigdy nie widziałem piłkarza, który byłby tak blisko poziomu Messiego jak 21-letni Neymar, kiedy do nas trafił – skwitował szkoleniowiec, jako że w latach 2013-2015 Brazylijczyk był jeszcze jego kolegą z drużyny.
Hiszpan dodał także, że widział w Barcelonie Pedro, występującego w tym czasie (i do dzisiaj) w barwach Lazio. Z owianych romantyzmem powrotów zawodników nic jednak nie wyszło, a na Camp Nou chyba nie mają czego żałować. Napędzany przez „Lewego”, Raphinhę czy Lamine Yamala zespół radzi sobie doskonale w La Liga, choć na triumf w Lidze Mistrzów czeka już długo, bo od 2015 roku.
CZYTAJ WIĘCEJ:
- W Milanie będzie luka, bo nie będzie Luki
- Endrick na celowniku klubu z Premier League
- Agent Lewandowskiego podsyca plotki. Obecność nieprzypadkowa?
Fot. Newspix