Powoli klaruje się piątka drużyn z Premier League, które wezmą udział w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Jedną z nich jest Liverpool, który pokonał w sobotę Crystal Palace. Meczu z Orłami nie dokończył Mohamed Salah, który przedwcześnie opuścił boisko z urazem. Nowe informacje w jego sprawie przekazał dyrektor reprezentacji Egiptu Ibrahim Hassan i nie są to wieści pozytywne.
Do końca sezonu Premier League pozostały cztery pełne kolejki. Poznaliśmy już dwóch pierwszych spadkowiczów w postaci Wolverhampton i Burnley, zdaje się, że do samego końca o mistrzostwo będą walczyć Arsenal i Manchester City, a w Lidze Mistrzów najpewniej zagrają jeszcze Manchester United, Liverpool i Aston Villa. Zarówno trzecia, czwarta i piąta drużyna w tabeli mają w tej chwili po 58 punktów, czyli o osiem więcej od szóstego Brighton.
Liverpool doszlusował do United i Aston Villi po pokonaniu Crystal Palace. W sobotnie popołudnie gole dla The Reds strzelali Alexander Isak, Andy Robertson i Florian Wirtz. W pierwszym składzie ekipy z Anfield znalazł się Mohamed Salah, który latem odejdzie z klubu. Egipcjanin zszedł z urazem już w 59. minucie.
Po meczu do sytuacji skrzydłowego odniósł się Arne Slot, trener Liverpoolu.
– Nie wiemy, jak poważny jest to uraz. To najlepsza odpowiedź, jakiej mogę obecnie udzielić. Musimy poczekać. To, co wiem o Mo, to to, że przez wszystkie te lata tak dobrze dbał o swoje ciało, że nie będzie potrzebował dużo czasu, by wrócić do pełni sił. Miejmy nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze i że będzie dostępny na finiszu – mówił Holender.
Cztery tygodnie przerwy Salaha. Może już nie zagrać w Liverpoolu
Bardziej pesymistyczne informacje w jego sprawie przekazał Ibrahim Hassan, dyrektor reprezentacji Egiptu.
– Doznał naderwania ścięgna podkolanowego i będzie potrzebował czterech tygodni leczenia – powiedział cytowany przez agencję Reuters.
Oznacza to, że koniec leczenia Salaha zbiegnie się z datą ostatniego meczu Liverpoolu w tym sezonie, w którym drużyna Slota podejmie Brentford. Mało prawdopodobny jest jego występ w tym spotkaniu, więc bardzo możliwy staje się scenariusz, że spotkanie z Crystal Palace było jego ostatnim w barwach The Reds.
💔 Is this the last time we see Mo Salah in a Liverpool shirt?
He’s come off injured with what looks like a hamstring problem.
He took the time to applaud the Anfield crowd who gave him a standing ovation. pic.twitter.com/I7Eyzfvipy
— Football Tweet ⚽ (@Footballtweet) April 25, 2026
Mohamed Salah trafił do Liverpoolu z Romy latem 2017 roku. Angielski klub zapłacił za niego około 35 mln funtów. Egipcjanin stał się legendą The Reds – rozegrał dla nich 440 spotkań, w których strzelił aż 257 goli. Dzięki temu wskoczył na podium klasyfikacji najlepszych strzelców w historii Liverpoolu, z którym zdobył dwa mistrzostwa, jeden Puchar Anglii, dwa Puchary Ligi Angielskiej, Ligę Mistrzów, Superpuchar Europy i Klubowe Mistrzostwo Świata.
WIĘCEJ O PREMIER LEAGUE NA WESZŁO:
- Arsenal nadal ma los w swoich rękach. Ważna wygrana
- Tottenham w końcu wygrał meczu ligowy w 2026 roku, ale Koguty nadal pod kreską
- Wyrównali niechlubny rekord. Już do przerwy było 0:4
Fot. Newspix.pl