Czyżby miała nas czekać rewolucja w eliminacjach do mistrzostw Europy? W poszukiwaniu uatrakcyjnienia meczów międzynarodowych, UEFA rozważa wprowadzenie nowego formatu. Jedna z koncepcji zakłada system, który obowiązuje dziś w rozgrywkach kobiecych.
Co by nie mówić, format z grupami, do których przeciwnicy są przydzielani według koszyków jest odrobinę skostniały. Sensacji w eliminacjach zazwyczaj jest niewiele, najmocniejsi ogrywają słabszych i tak to się kręci. Nieco więcej emocji jest, gdy grupy są bardziej wyrównane, czyli wtedy gdy drużyna z pierwszego koszyka nie jest tą ze ścisłej europejskiej czołówki.
Eliminacje do Euro jak Liga Narodów? UEFA rozważa zmianę formatu
Jak donosi Guardian, w UEFA rozważają, czy dobrym pomysłem nie byłoby właśnie pójście w kierunku większej liczby wyrównanych starć.
– Od pewnego czasu są obawy, że obecne formaty kwalifikacji w rozgrywkach międzynarodowych są mało zachęcające dla kibiców i posiadaczy praw telewizyjnych. Stały się one w dużej mierze rutyną w większych krajach, zwłaszcza od czasu zwiększenia liczby miejsc w finałach mistrzostw Europy i mistrzostw świata – czytamy.
Na stole są różne opcje. Jedną z nich jest funkcjonujący od niedawna w Lidze Mistrzów system szwajcarski, który jednak wciąż prowadziłby do wielu spotkań silnych drużyn ze znacznie słabszymi i jest mniej pożądany przez nadawców telewizyjnych. Nieco bardziej przekonująca jest koncepcja formatu znanego z Ligi Narodów.
Taki format obowiązuje już w eliminacjach do mistrzostw świata kobiet. Drużyny są dzielone według aktualnego rankingu na trzy dywizje, w których są przydzielane do czterozespołowych grup. Zwycięzcy z dywizji A automatycznie kwalifikują się na turniej, o awansie pozostałych drużyn decyduje rozbudowany system baraży. Zapewne w tym zakresie musiałyby zajść pewne modyfikacje – do mistrzostw świata kobiet ze strefy europejskiej kwalifikuje się bowiem tylko jedenaście drużyn, a na męskim Euro zespołów jest 24.
Guardian podaje, że plany zmiany formatu eliminacji zostały przedstawione Komisji Rozgrywek Drużyn Narodowych UEFA. Teraz będą one rozpatrywane przez związki piłkarskie w poszczególnych krajach. Decyzję w tej sprawie podejmie natomiast Komitet Wykonawczy UEFA. Ma to nastąpić przed finałem Ligi Europy w Stambule.
– System na wzór Ligi Narodów zaspokoiłby popyt na mecze między czołowymi krajami, choć te niżej plasujące się w hierarchii ryzykują odsunięcie na boczny tor – zauważa źródło. Zwraca przy tym uwagę, że dla drużyn takich jak Anglia, która od 2009 roku poniosła tylko jedną porażkę w eliminacjach do wielkich turniejów, utrzymanie obecnego systemu jest mało atrakcyjne.
Guardian twierdzi, że zmiana formatu z pewnością nie wpłynie na wzrost liczby meczów w eliminacjach. Ewentualne zmiany prawdopodobnie zostałyby wprowadzone dopiero po Euro 2028.
*Przed rozpoczęciem obstawiania warto sprawdzić legalnych bukmacherów w Polsce. Następnie porównać bonusy bukmacherskie.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Rodri z dramatycznym apelem. „Albo się zatrzymamy, albo nie dotrwam”
- Koniec sezonu dla dwóch graczy Realu Madryt
- Jak co czwartek: UEFA ukarała Lecha i Raków (drugi dzień z rzędu)
Fot. Newspix