LaLiga będzie grała w… Maroku? Tebas znowu zaskakuje!

Jan Broda

Autor:Jan Broda

09 kwietnia 2026, 19:39 • 3 min czytania 4

Reklama
LaLiga będzie grała w… Maroku? Tebas znowu zaskakuje!

Wyobrażacie sobie mecze Ekstraklasy rozgrywane… na Ukrainie? Albo w jakimkolwiek innym państwie graniczącym z Polską? Przyznacie, że to dość karkołomna konstrukcja myślowa, ale właśnie mniej więcej na taki pomysł wpadł Javier Tebas. Prezes LaLiga chce, by wybrane spotkania hiszpańskiej ligi odbywały się w Maroku.  

Reklama

Tebas już wcześniej dał się poznać jako wielki orędownik rozgrywania krajowych meczów ligowych zagranicą. To on stał za decyzją La Liga o zorganizowaniu spotkania Villarrealu z FC Barceloną w grudniu ub. w… Miami. Tak, w tym Miami. Po fali protestów i niezadowolenia w Hiszpanii, Tebas ostatecznie wycofał się rakiem z forsowanego pierwotnie pomysłu, a zakończone remisem 1:1 starcie odbyło się koniec końców nie na amerykańskiej Florydzie, a na Estadio La Ceramica.

Wydawać by się mogło, że po nie tak dawnej aferze, 63-letni działacz schowa kontrowersyjne plany globalnej ekspansji głęboko w szafie. Nic bardziej mylnego. W wywiadzie dla Maghrebskiej Agencji Prasowej Tebas ponownie wypalił. Tym razem rozważa przeniesienie meczów hiszpańskiej ekstraklasy do pobliskiego Maroka. Chodzi o, przynajmniej oficjalnie, promocję ligi na zagranicznych rynkach.

– Możliwe, że niektóre spotkania La Liga odbędą się w Maroku, a konkretnie w Casablance – przyznał. I od razu dodał: – W Maroku jest wielu kibiców La Liga, a bariery logistyczne związane z podróżami są niewielkie. 

Reklama

LaLiga w Maroku? Szanse 50 na 50. Tebas chce, reszta – nie

Dlaczego nie? – skwitował entuzjastycznie Tebas. Cóż, powodów przeciwko jest kilka, a najważniejszym z nich wydaje się być spodziewany opór ze strony hiszpańskich klubów, piłkarzy i kibiców. Zresztą, trudno się temu dziwić, bo mówimy przecież o rozgrywkach krajowych, a nie międzynarodowych, co już samo w sobie stanowi logiczną sprzeczność pozbawioną sensu.

Poza tym, rozgrywanie meczów na neutralnym terenie pozbawia gospodarza atutu własnego boiska, czego nie zrekompensowałoby jakiekolwiek odszkodowanie z tytułu utraty dochodów z dnia meczowego. Zawodników obydwu klubów z kolei skazywałoby to na dłuższe podróże, trenerów na organizację specjalnych mini-zgrupowań, a kibiców na oglądanie spotkania przed telewizorem, zamiast na trybunach.

Trzeba jednak przyznać, że upór, z jakim Tebas forsuje zagraniczną ekspansję LaLiga, jest naprawdę godny podziwu. Pojawia się natomiast jedno, uzasadnione pytanie – po co brnąć w coś, co z góry jest skazane na porażkę, a w najlepszym razie będzie szeroko krytykowane?

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ O LA LIGA NA WESZŁO:

Fot. Newspix

4 komentarze
Jan Broda

Pasją do futbolu zaraził go tata, za co jest mu dozgonnie wdzięczny - głównie dlatego, że pierwszym meczem, jaki zaliczył z trybun, był bezbramkowy paździerz Wisły ze Śląskiem jesienią 2010 roku. Skoro przetrwał tamto 0:0, przetrwa już wszystko. Dumny wychowanek Bronowianki Kraków, którego nieuchronny marsz po Złotą Piłkę brutalnie zweryfikował chroniczny brak talentu i drewniane nogi. Zamiast więc w piłkę grać, zaczął o niej pisać. Z wykształcenia politolog, którego bardziej niż cyrk odbywający się w Sejmie interesuje wpływ rządów Nicolae Ceaușescu na sukcesy Steauy Bukareszt w latach 80. XX wieku. Kręci go piłkarski plankton, outsiderskie historie spoza mainstreamu i wersy Kaza Bałagane. Baczny obserwator zjawisk na styku świata sportu i brudnej dyplomacji. Z ciekawości nauczył się kilku języków, w tym rumuńskiego, ale najwięcej do powiedzenia ma chyba po polsku. W przeszłości związany m.in. z Tygodnikiem „Piłka Nożna".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

La Liga

Reklama
La Liga

Mistrz świata i Europy zakończył karierę. Grał prawie do czterdziestki

Wojciech Górski
1
Mistrz świata i Europy zakończył karierę. Grał prawie do czterdziestki
La Liga

Dani Carvajal znalazł nowy klub. Zagra dla lokalnego rywala

Jan Broda
0
Dani Carvajal znalazł nowy klub. Zagra dla lokalnego rywala
La Liga

Szefowie Realu Madryt postanowili w sprawie dwóch piłkarzy

Jakub Radomski
0
Szefowie Realu Madryt postanowili w sprawie dwóch piłkarzy