Sprytny pomysł Szczęsnego. Użył kolegi przy zażywaniu używki

Mikołaj Duda

07 kwietnia 2026, 18:55 • 2 min czytania 12

Reklama
Sprytny pomysł Szczęsnego. Użył kolegi przy zażywaniu używki

Najwidoczniej siedzenie na ławce powoduje u Wojciecha Szczęsnego spore znudzenie. Podczas ostatniego spotkania nawet zdecydował się na dość oryginalny pomysł na umilenie sobie czasu. Skorzystał z zażycia popularnej używki. Na szczęście polski bramkarz nie pokusił się na odpalenie papierosa…

Reklama

Dużym sprytem podczas ostatniego starcia z Atletico Madryt wykazał się Wojciech Szczęsny. Tak jak przy okazji zdecydowanej większości poprzednich spotkań, pełnił rolę zmiennika. Wykorzystał wolny czas na zaznanie przyjemności, poprzez zażycie snusa, czyli używki na bazie tytoniu, zażywanej doustnie poprzez umieszczenie jej za dolną lub górną wargą. Były reprezentant Polski popisał się przy tym sporą kreatywnością.

Oryginalny sposób Wojciecha Szczęsnego na zażycie używki. Wykorzystał do tego kolegę z drużyny

Szczęsny uznał, że nie ma co generować medialnego poruszenia, a może i oburzenia jego niecodziennym czynem podczas meczu. Polak wymyślił niezwykle prosty, ale jednocześnie genialny sposób na to, żeby uniknąć blasku kamer. Jako tarczę ochronną wykorzystał kolegę z drużyny, a konkretnie Roony’ego Bardghji’ego, który w tym spotkaniu również zasiadał na ławce rezerwowych. Los chciał, że akurat obok 35-letniego bramkarza.

Młody Szwed miał do wykonania bardzo proste zadanie – pochylić się na kilka chwil do przodu. Gdy to uczynił, Szczęsny schował się za nim i szybko zaaplikował sobie popularną używkę do ust. Takim oto wyjątkowo sprytnym i genialnym sposobem nikt nie zobaczył, jakiego czynu dopuścił się 84-krotny reprezentant Polski.

Reklama

Szczęsnemu gratulujemy kreatywności i jednocześnie zastanawiamy się, co może wymyślić przy okazji kolejnego spotkania. Trudno spodziewać się, by nagle wskoczył na boisko, więc będzie miał sporo czasu na inne ciekawe aktywności. Następnym razem może przyniesie na ławkę rezerwowych grilla, kiełbaski, chleb i urządzi sobie ucztę. W końcu każdy kibic wie, że na głodniaka ciężko się skupić na oglądaniu meczu.

Zapalenie fajki byłoby jak na niego zbyt oczywiste, więc kto wie, czy przy okazji następnego meczu Barcelony nie pójdzie o krok dalej. W transmisji usłyszymy charakterystyczny dźwięk otwieranej puszki i okaże się, że to nie z żaden z kibiców, a Szczęsny zdecydował się poraczyć popularnym napojem, tworzonym na bazie chmielu.

Czytaj więcej na Weszło:

Fot. Newspix
Reklama
12 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ligue 1

Skandal po derbach we Francji. Działacz Lille został pobity

Maciej Piętak
1
Skandal po derbach we Francji. Działacz Lille został pobity

La Liga

Reklama
La Liga

Vinicius Junior podjął decyzję. „To klub moich marzeń”

Maciej Piętak
1
Vinicius Junior podjął decyzję. „To klub moich marzeń”
La Liga

Anulowana czerwona kartka piłkarza Barcelony. Wiemy, dlaczego

Jakub Radomski
11
Anulowana czerwona kartka piłkarza Barcelony. Wiemy, dlaczego
La Liga

Problemów Barcy ciąg dalszy? Urazy dwóch zawodników

Braian Wilma
2
Problemów Barcy ciąg dalszy? Urazy dwóch zawodników