W wielkanocny weekend nie mogliśmy emocjonować się meczami Premier League. W zamian dostaliśmy ćwierćfinałowe spotkania FA Cup. Wiadomo już, jakie pary na etapie najlepszej czwórki turnieju utworzą zespoły, które awansowały.
Pogromy i sensacja w FA Cup
Najbardziej medialnym spotkanie 1/4 finału Pucharu Anglii z pewnością było to pierwsze, rozegrane we wczesne popołudnie w Wielką Sobotę. Manchester City nie dał żadnych szans Liverpoolowi i rozbił The Reds 4:0. Trener zespołu z Anfield Road, Arne Slot, po zakończeniu spotkania przyznał nawet, że jego zespół walczył o to, aby… uniknąć wyższej porażki.
Dużo łatwiej, tak jak można się było spodziewać, poszło Chelsea z trzecioligowym Port Vale. The Blues zmiażdżyli rywala z Ligue One 7:0. Może nie w aż takich rozmiarach, ale śmiało należało oczekiwać zwycięstwa również od Arsenalu, który podjął przedstawiciela Championship, Southampton. Tymczasem Kanonierzy gigantycznie rozczarowali swoich kibiców, przegrywając z niżej notowanym przeciwnikiem 1:2.
Wszystko uzupełniło niedzielne starcie West Ham United z Leeds. Młoty przegrywały już 0:2, by rzutem na taśmę doprowadzić do dogrywki. Ta jednak nie przyniosła rozstrzygnięcia, a w rzutach karnych zespół z Londynu poległ.
FA Cup: pary 1/2 finału
Ekspresowo, bo już w niedzielny wieczór, rozlosowano półfinałowe pary FA Cup. Tym razem los uśmiechnął się do gigantów, a więc Manchester City i Chelsea. Uniknęli rywalizowania ze sobą już w 1/2 – Obywatele podejmą Southampton, natomiast The Blues zagrają z Leeds.
The draw for the #EmiratesFACup semi-finals is complete 🏆
— Emirates FA Cup (@EmiratesFACup) April 5, 2026
Oba spotkania w półfinale Pucharu Anglii odbędą się na Wembley. Legendarny londyński stadion będzie areną także zaplanowanego na 16 maja finału.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- George Best. Najlepsze historie, których jeszcze nie znacie
- Media: Liverpool planuje latem dokonać wielu zmian