Kamiński błysnął formą w FC Koeln. Ważny gol Polaka [WIDEO]

Jan Broda

Autor:Jan Broda

05 kwietnia 2026, 20:34 • 2 min czytania 3

Reklama
Kamiński błysnął formą w FC Koeln. Ważny gol Polaka [WIDEO]

Oglądając gola Jakuba Kamińskiego z Eintrachtem można tylko żałować, że piłkarz 1. FC Koeln nie popisał się podobną skutecznością w przegranym barażu ze Szwecją. 23-latek powrócił do klubu z marcowego zgrupowania reprezentacji Polski i od razu błysnął formą. Jego bramka odwróciła losy spotkania. Kozły przegrywały już we Frankfurcie 0:2, by ostatecznie wyszarpać cenny remis w kontekście walki o trzymanie w Bundeslidze. 

Reklama

W Kolonii zmienili trenera, ale nie zmieniło się jedno – Jakub Kamiński w podstawowym składzie. Reprezentant Polski, podobnie jak wszystkie poprzednie mecze tego sezonu, rywalizację z Eintrachtem rozpoczął tradycyjnie w wyjściowej jedenastce. 23-letni skrzydłowy szybko udowodnił, dlaczego plac gry mu się po prostu należy.

Bundesliga. Jakub Kamiński z golem, Koeln wyszarpało remis

Kamiński mógł mieć nie jednego, a co najmniej dwa, by nie powiedzieć trzy gole na swoim koncie. Do pełni szczęścia zabrakło mu jednak lepszego celownika. W sumie uderzał na bramkę siedmiokrotnie, co stanowiło dokładnie połowę strzałów oddanych przez piłkarzy Koeln.

Drogę do bramki Kamiński odnalazł w 70. minucie. Trzeba uczciwie przyznać, że los uśmiechnął się do Polaka, bo piłka po jego uderzeniu odbiła się rykoszetem od nogi Hugo Larssona, co zmyliło interweniującego bramkarza.

Reklama

Tak czy siak, liczy się to, co w sieci, a Kamiński mógł dopisać do swojego dorobku szóste trafienie w Bundeslidze. Jego gol okazał się momentem przełomowym dla losów spotkania we Frankfurcie. Wcześniej to Eintracht prowadził, i to różnicą dwóch bramek, po tym jak na listę strzelców wpisali się kolejno Burkhardt i Kalimuendo.

Kamiński dał kontakt, a stan rywalizacji w ostatnim kwadransie wyrównał Alessio Castro-Montes. Dzięki temu Kozły wyszarpały cenny remis na trudnym terenie i wykonały mały kroczek w kierunku utrzymania. Po 28 kolejkach, FC Koeln plasuje się na 15. miejscu w tabeli z przewagą dwóch punktów nad strefą spadkową.

W następnym spotkaniu podopieczni Rene Wagnera, który tymczasowo zastępuje zwolnionego Lukasa Kwasnioka, podejmą u siebie Werder, czyli bezpośredniego rywala w walce o ligowy byt.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ O BUNDESLIDZE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

3 komentarze
Jan Broda

Pasją do futbolu zaraził go tata, za co jest mu dozgonnie wdzięczny - głównie dlatego, że pierwszym meczem, jaki zaliczył z trybun, był bezbramkowy paździerz Wisły ze Śląskiem jesienią 2010 roku. Skoro przetrwał tamto 0:0, przetrwa już wszystko. Dumny wychowanek Bronowianki Kraków, którego nieuchronny marsz po Złotą Piłkę brutalnie zweryfikował chroniczny brak talentu i drewniane nogi. Zamiast więc w piłkę grać, zaczął o niej pisać. Z wykształcenia politolog, którego bardziej niż cyrk odbywający się w Sejmie interesuje wpływ rządów Nicolae Ceaușescu na sukcesy Steauy Bukareszt w latach 80. XX wieku. Kręci go piłkarski plankton, outsiderskie historie spoza mainstreamu i wersy Kaza Bałagane. Baczny obserwator zjawisk na styku świata sportu i brudnej dyplomacji. Z ciekawości nauczył się kilku języków, w tym rumuńskiego, ale najwięcej do powiedzenia ma chyba po polsku. W przeszłości związany m.in. z Tygodnikiem „Piłka Nożna".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Bundesliga

Reklama