Były piłkarz Liverpoolu, który w koszulce The Reds uzbierał ponad 200 występów, poinformował o zakończeniu kariery wraz z końcem bieżących rozgrywek. Obecny sezon jest już jego dwudziestym w seniorskim futbolu. Przez pierwszą część tego sezonu męczyły go kontuzje, ale niedawno wrócił i pomoże drużynie w odzyskaniu miana najlepszej drużyny w kraju.
Simon Mignolet ogłosił koniec kariery
Sezon 2025/26 jest dla Simona Mignoleta już dwudziestym na seniorskim poziomie. I jak się okazało, ostatnim. Bramkarz Club Brugge poinformował, że wraz z końcem bieżących rozgrywek odwiesza buty – a właściwie rękawice – na kołek. Podczas specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej 38-latek powiedział:
– Play-offy będą ostatnimi dziesięcioma meczami w mojej zawodowej karierze. Cieszę się, że udało mi się wrócić po kontuzji i jestem w dobrej formie, by móc zagrać w tych ostatnich meczach i wnieść na murawę swój wkład. Nie mamy całkowicie w swoich rękach wpływu na końcowy wynik, ale chciałbym obiecać naszym kibicom jedno – moje zaangażowanie, siła woli i determinacja będą mi towarzyszyć każdego dnia aż do mojej ostatniej chwili w Club Brugge. Zawsze taki byłem i tak też chciałbym zakończyć.
– To nie jest czas na długie podziękowania i emocjonalne retrospekcje. Nie dlatego, że ich nie ma, wręcz przeciwnie. Dlatego, że ta historia jeszcze się nie zakończyła. Przed nami dziesięć ważnych meczów, a cel jest jeden – zostać mistrzem kraju i zdobyć drugą gwiazdę.
The Final Chapter 📖
10 more games, let’s finish in style! 🔥 pic.twitter.com/eZ8FOdltID— Club Brugge KV (@ClubBrugge) April 2, 2026
Club Brugge na koncie ma 19 mistrzostw kraju, więc kolejny tytuł da drugą gwiazdkę nad herbem. Pierwszą dorysować do swojego herbu Niebiesko-Czarni mogli w 1996 roku. Po 30 kolejkach sezonu zasadniczego wicemistrzowie Belgii do broniącego tytułu Royale Union tracili trzy punkty, ale dzięki podzieleniu punktów po podziale na grupy (skąd my to znamy) ich strata stopniała do punktu.
Tuż za plecami wicelidera z Brugii znajduje się zresztą macierzysty klub Mignoleta – Sint-Truiden. Mignolet pochodzi z tego miasta i w miejscowym klubie wchodził do seniorskiej piłki.
Ponad 300 meczów w Anglii
W pierwszym zespole Sint-Truiden zadebiutował w maju 2007 roku w wieku 19 lat. Od kolejnego sezonu był już podstawowym bramkarzem. Latem 2010 roku za rekordowe wtedy w historii Sint-Truiden 2,5 miliona euro przeniósł się do Sunderlandu. W barwach Kanarków zaliczył 106 występów. Niewiele mniej meczów rozegrał dla Sunderlandu. Koszulkę Czarnych Kotów przywdział 101 razy, z czego 96 razy w Premier League.
Po sezonie 2012/13 za dziewięć milionów funtów przeniósł się na Anfield. Wcześniej Liverpool nie płacił tyle za bramkarzy. Tam jednak zasłynął z niezbyt pewnych interwencji na przedpolu, popełniał sporo gaf i baboli. W pewnym momencie Jurgen Klopp wybierał między nim a Lorisem Kariusem, stawiając po prostu na tego mniej słabego.
Dopiero w 2018 roku Alisson przebił wydaną na Mignoleta kwotę. Transfer Brazylijczyka oznaczał de facto koniec Belga w czerwonej części Merseyside. W sezonie 2018/19 zaliczył tylko dwa występy – oba w krajowych pucharach. We wszystkich meczach Premier League i Ligi Mistrzów między słupkami stawał Alisson. Przed przyjściem Brazylijczyka Mignolet miał na koncie 202 mecze w koszulce The Reds. Po sezonie 2018/19, w którym sięgnął po jedyne trofeum w barwach Liverpoolu (Ligę Mistrzów) opuścił Anglię i wrócił do ojczyzny.
Happy Birthday, Simon Mignolet 🎉
Signed from Sunderland in 2013, the Belgian goalkeeper kept 6⃣6⃣ clean sheets in 204 #LFC appearances
Mignolet made an instant impact as a Red 🙌pic.twitter.com/Jjq165dtGG
— The Redmen TV (@TheRedmenTV) March 6, 2024
Wieczny rezerwowy w reprezentacji
Dołączył do Club Brugge, w barwach którego 1 lutego tego roku zaliczył 300. występ. Obecnie ma ich na liczniku 309.
Dopiero w 2020 roku w wieku 32 lat pierwszy raz w karierze zdobył mistrzostwo kraju. Bardzo pomógł swoim doświadczeniem. Ligę wygrywał z Brugią także w 2021, 2022 i 2024 roku. Na koncie ma również trzy Superpuchary oraz jeden Puchar Belgii. Club Brugge sprawiło też sporą niespodziankę, dochodząc do 1/8 finału Ligi Mistrzów w sezonie 2024/25 i grając bardzo efektowną, bezkompromisową piłkę najpierw pod wodzą Nicky’ego Hayena, a teraz Ivana Leko.
Mignolet w gablocie posiada też brązowy medal mistrzostw świata, choć na turnieju w Rosji nie zagrał ani razu. Także w 2014 i 2022 roku był powołany na mundial, a w 2016 roku na Euro, ale bramki Belgów niezmiennie strzegł Thibaut Courtois.
W marcu 2023 roku Mignolet poinformował o zakończeniu kariery reprezentacyjnej. Zaryglowanie pozycji nr 1 przez Courtois sprawiło, że uzbierał tylko 35 występów. Debiut zaliczył wiosną 2011 roku. Ostatni raz dla reprezentacji Belgii zagrał w czerwcu 2022 roku w… Warszawie. Na Stadionie Narodowym Belgia pokonała Polaków 1:0 w ramach Ligi Narodów.
🇧🇪✨ Simon Mignolet, 36 years of age, saving penalties in the UCL! 🧤 pic.twitter.com/CpR3rITHjx
— EuroFoot (@eurofootcom) February 20, 2025
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Oficjalnie: Tottenham ma nowego trenera. Trzeciego w tym roku
- Lukaku może zostać wyrzucony na trybuny. Samowolki ciąg dalszy
- Perełka dla fanów Premier League. Kultowe chwile w jednym miejscu
fot. Newspix