Brzęczek ma problem. Ważny piłkarz opuścił zgrupowanie

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

30 marca 2026, 11:33 • 3 min czytania 3

Reklama
Brzęczek ma problem. Ważny piłkarz opuścił zgrupowanie

W meczu z Włochami tuż po wejściu z ławki popisał się kapitalną asystą i wskoczył do wyjściowego składu. W ostatnim spotkaniu z Armenią wywalczył zaś rzut karny. Niestety, w wyjazdowym starciu z Czarnogórą nie będzie mógł pomóc. PZPN poinformował, że musiał opuścić zgrupowanie z powodu kontuzji kolana.

Miejsce w składzie po pięknej asyście

W październiku ub. roku Jan Faberski pierwszy raz otrzymał powołanie do prowadzonej przez Jerzego Brzęczka. Do tego momentu miał na koncie jeden występ w kadrze U21. Zadebiutował w niej u Adama Majewskiego w listopadzie 2024 roku. 18-letni wówczas gracz zaliczył pół godziny w sparingu z Islandią i wywalczył nawet rzut karny, po którym Szymon Włodarczyk strzelił gola na 1:2. Październikowe występy w eliminacjach do Euro U21 też zaliczył z ławki. Również występ w piątej kolejce eliminacji przeciwko Włochom zaliczył jako rezerwowy.

Raptem kilka minut po wejściu popisał się fenomenalną asystą przy golu Wiktora Bogacza na 1:1. Najpierw w walce o piłkę przepchnął Lukę Lipaniego z Sassuolo, po czym ruletką ograł Pietro Comuzzo z Fiorentiny. Zatrzymać go nie zdołał także Luigi Cherubini z Sampdorii. Tuż przed polem karnym wychowanek Jagiellonii dograł do Bogacza, a ówczesny napastnik New York Red Bulls strzałem lewą nogą doprowadził do wyrównania. Po chwili Maciej Kuziemka zdobył bramkę na 2:1. Biało-Czerwoni do końca utrzymali prowadzenie nad Italią.

Reklama

Musiał opuścić zgrupowanie

Po wygranym w Szczecinie starciu 19-latek wskoczył do wyjściowego składu. Kilka dni później zaliczył 73 minuty w Macedonii Północnej, a w ostatni piątek pierwszy raz w tym sezonie zagrał w pełnym wymiarze czasowym. W wygranym w Radomiu 4:1 meczu z Armenią wywalczył rzut karny, po którym na 2:0 podwyższył Antoni Kozubal, który pod nieobecność Tomasza Pieńki zastępował go w roli kapitana. Niestety, występ przeciwko Armenii Faberski okupił kontuzją kolana. Uraz eliminuje go z wtorkowego meczu z Czarnogórą.

Faberski po Polska – Armenia: Wstaliśmy jako drużyna

PZPN poinformował, że skrzydłowy nie poleciał z drużyną do Podgoricy. Z Czarnogórą Biało-Czerwoni zagrają w oddalonej o dziesięć kilometrów od stolicy kraju niewielkiej miejscowości Tuzi. Pierwszy gwizdek wybrzmi już o godzinie 14:00. W pierwszym meczu Polacy wygrali w Katowicach 2:0. To właśnie wtedy Faberski debiutował u Brzęczka. Z dorobkiem dziesięciu punktów Czarnogóra zajmuje trzecie miejsce w naszej grupie. Tracą osiem punktów do drugich Włochów, którzy z kolei tracą trzy punkty do drużyny Jerzego Brzęczka.

Reklama

Jak idzie mu w Holandii?

PZPN dodaje, że nikt nie zostanie dowołany w miejsce Faberskiego. Z komunikatu nie dowiadujemy się, czy nastolatka czeka dłuższa przerwa. Wypożyczony z Ajaxu do PEC Zwolle skrzydłowy w meczu z Armenią rozegrał więcej minut niż w 2026 roku w klubie. W tym roku po boiskach Eredivisie biegał przez ledwie 71 minut. W lutym miał pierwszy od pięciu miesięcy bezpośredni udział przy golu Zwolle. Kilkanaście minut po asyście przy golu na 1:1 z Utrechtem dostał czerwoną kartkę. Był zawieszony w kolejnych dwóch meczach.

Po powrocie z zawieszenia zaliczył pięć minut z Groningen, a ostatni przed przerwą na kadrę mecz z Bredą przesiedział na ławce. W Zwolle zagrał 19 razy, ale tylko pięciokrotnie w podstawowym składzie. Sześć razy nie podniósł się z ławki. Po raz ostatni w wyjściowej jedenastce znalazł się 20 grudnia. Na placu gry spędził zaledwie 550 minut. Na sześć kolejek przed końcem sezonu jego zespół jest dwunasty i ma sześć punktów przewagi nad miejscem zagrożonym spadkiem. W najbliższy weekend Zwolle zagra z sąsiadującym w tabeli Go Ahead Eagles.

Reklama

*Wielu typerów analizuje najlepszych bukmacherów w Polsce przed ważnymi spotkaniami. Dodatkowo zwracają uwagę na najlepsze bonusy bukmacherskie.

CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

fot. Newspix

3 komentarze
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Piłka nożna

Trzydniowa podróż i gol w debiucie. Tak Polska w 1930 roku ograła Szwecję

Jan Broda
0
Trzydniowa podróż i gol w debiucie. Tak Polska w 1930 roku ograła Szwecję

Inne reprezentacje