Utrudnione przygotowania kadry DR Konga do mundialu. Powodem… ebola

Kacper Korpak

03 czerwca 2026, 16:32 • 3 min czytania 11

Reklama
Utrudnione przygotowania kadry DR Konga do mundialu. Powodem… ebola

Demokratyczna Republika Konga intensywnie trenuje do nadchodzącego mundialu. Dla wszystkich obywateli kraju jest to wyjątkowa sprawa, gdyż ich reprezentacja wraca na mistrzostwa świata po 52 latach przerwy (wtedy jeszcze jako Zair). Niestety przygotowania zostały mocno zaburzone. Powodem jest wybuch pandemii eboli.

Reklama

Ebola utrudnia przygotowania

Kongijczycy w ramach przygotowań do mistrzostw świata mieli rozegrać mecz towarzyski z Chile w hiszpańskim La Linea de la Concepcion. Spotkanie nie dojdzie jednak do skutku, gdyż burmistrz miasta zakazał rozegrania tego pojedynku ze względu na wybuch epidemii eboli w afrykańskim kraju. Pan Franco powołał się na raport wydany przez szefa departamentu zdrowia ratusza La Linea. Raport ten jasno odradzał scenariusz, w którym mecz miałby zostać rozegrany.

– Właśnie podpisałem dekret zakazujący rozegrania meczu zaplanowanego na 9 czerwca na stadionie miejskim pomiędzy reprezentacjami Demokratycznej Republiki Konga i Chile – ogłosił burmistrz Juan Franco.

Wszystko wskazuje więc, że jedynym sparingiem jaki rozegrają „Lamparty” będzie ten z Danią w belgijskim Liege.

To nie pierwsza sytuacja, w której ebola krzyżuje plany kadrze DR Konga. Kilkanaście dni wcześniej zespół odwołał trzydniowy obóz treningowy w Kinszasie. Piłkarze nie mogli wobec tego oficjalnie pożegnać się z kibicami. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uznała, że ​​jest to zagrożenie zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym. Na ten moment odnotowano już ponad 200 zgonów.

Reklama

Obóz treningowy tej ekipy został przeniesiony do Belgii. Nie może to dziwić, bo związki tych dwóch krajów historycznie mocno się przecierają. Demokratyczna Republika Konga była w przeszłości belgijską kolonią. Takowe korzenie mają np. Vincent Kompany, Romelu Lukaku, Christian Benteke czy stanowiący obecnie filar w środku pola Youri Tielemans.

Wielki powrót po latach

Demokratyczna Republika Konga wraca na największy turniej piłkarski na świecie po 52 latach. Wtedy, jeszcze pod nazwą Zair, zatrzymała się na fazie grupowej. W grupie B trafiła  na niesamowicie wyrównaną grupę z Jugosławią, Szkocją i Brazylią, w której składzie brylował niejaki Jairzinho. Przy tak trudnych rywalach, co nie dziwi, zajęli ostatnie miejsce bez jakiejkolwiek zdobyczy punktowej.

Reklama

Teraz Demokratyczna Republika Konga może pochwalić się całkiem niezłą drużyną, która może sprawić nie lada niespodziankę. Wśród powołanych na mistrzostwa znajdują się m.in. znani z występów w topowych ligach: Aaron Wan-Bissaka, Axel Tuanzebe, Arthur Masuaku, Chancel Mbemba czy też Cedric Bakambu.

Na mundial pojedzie również zawodnik z naszej ukochanej Ekstraklasy. Steve Kapuadi także znalazł się na liście selekcjonera Sabastiena Desabra, choć nie jest on stoperem pierwszego wyboru. Demokratyczną Republikę Konga czeka ciężkie zadanie. W grupie K zmierzy się bowiem z Portugalią, Kolumbią oraz Uzbekistanem.

Fot. Newspix

Reklama
11 komentarzy
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Kto gra o co w ostatniej kolejce mundialu? Analizujemy

AbsurDB
0
Kto gra o co w ostatniej kolejce mundialu? Analizujemy

Inne reprezentacje

Reklama
Bundesliga

Bayern blisko pozyskania nowego obrońcy. Już błyszczy na mundialu

Kacper Korpak
4
Bayern blisko pozyskania nowego obrońcy. Już błyszczy na mundialu