Pjanić ostrzega Włochów: Zgotujemy wam piekło

Marcin Długosz

28 marca 2026, 08:51 • 2 min czytania 6

Reklama
Pjanić ostrzega Włochów: Zgotujemy wam piekło

W jednym z czterech wtorkowych baraży o awans na mistrzostwa świata w strefie UEFA, Bośnia i Hercegowina podejmie Włochy. Jak zapowiada Miralem Pjanić, była gwiazda bośniackiego futbolu związana także z włoskimi klubami, Italia może szykować się na prawdziwe piekło.

Reklama

Bośnia kontra Włochy w walce o mundial

Włosi czekają na dostanie się na mundial już od dwunastu lat. Ostatnio ta sztuka udała im się przy okazji turnieju w Brazylii, gdzie nawet nie wyszli jednak z grupy. Potem nie pojechali ani do Rosji, ani do Kataru. Nie dziwi więc, że gdy przegrali rywalizację z Norwegią o bezpośredni awans na MŚ 2026, w kraju zapanował strach. Co jeśli znowu nie uda się pojechać na światowy czempionat?

Pierwszy z dwóch kroków prowadzących do Ameryki Północnej włoskiej drużynie udało się jednak postawić bez żadnych problemów. Po golach Sandro Tonalego i Moise Keana, ekipa Gennaro Gattuso wygrała 2:0. I gdy już była pewna miejsca w barażowym finale, wciąż toczyła się rywalizacja pomiędzy Walią a Bośnią, która ostatecznie rozstrzygnęła się dopiero po rzutach karnych.

Kamery telewizyjne zarejestrowały, jak włoscy piłkarze cieszą się, że Bośniacy wyeliminowali Walijczyków. Krajowi z Bałkanów ta reakcja nie przypadła do gustu. Odebrano to jako opuszczenie gardy pokory. W obliczu wtorkowego meczu o wszystko, gospodarzy jeszcze bardziej może to nakręcić do powalczenia o zwycięstwo.

Pjanić: Zgotujemy piekło

– Nie rozumiem tej reakcji… Bośnia czeka na nich z otwartymi ramionami (śmiech). My mocno szanujemy Włochów, ale kto wie. Muszą pokazać się z dobrej strony, żeby podołać meczowi rozgrywanemu w bardzo trudnym otoczeniu. Żeby wyjechać z Zenicy ze zwycięstwem będą potrzebowali dużej osobowości – mówi La Gazzetta dello Sport była bośniacka gwiazda i gracz takich klubów jak Roma czy Juventus, Miralem Pjanić.

Reklama

I dodaje: – W Zenicy zgotujemy piekło. Dla Włochów to nie będzie nic przyjemnego, uwierzcie mi. Widziałem, jak bardzo zmotywowani i pewni siebie są nasi zawodnicy. Przez 90 minut, a może nieco więcej, to nie będzie zwykły mecz piłkarski. To będzie sportowa wojna.

Tak jak Włochy, również Bośnia i Hercegowina czeka na awans na mistrzostwa świata od mundialu w Brazylii w 2014 roku. Dla Bośniaków był to jedyny udział w światowym czempionacie w całej ich historii.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

6 komentarzy
Marcin Długosz

Serie A, Serie B, Włosi w europejskich pucharach - kocha wszystko, co spod znaku calcio. Za Milanem przemierzył sporo kilometrów, kocha zapach San Siro i będzie płakał przy wyburzeniu (które jest konieczne). Nie zapomina o starej, dobrej Ekstraklasie. Na weszlo.com i w WeszłoTV opowiada głównie o piłce włoskiej i polskiej.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Liga Europy

Szkoci wyśmiewają porażkę Rangersów. „Przegrywają z hasłem do WiFi”

Mikołaj Duda
0
Szkoci wyśmiewają porażkę Rangersów. „Przegrywają z hasłem do WiFi”
La Liga

Pierwsza oferta Barcelony za Rodriego. Daleko od oczekiwań City

Braian Wilma
0
Pierwsza oferta Barcelony za Rodriego. Daleko od oczekiwań City

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

FIFA szantażowała uczestników MŚ?! Prezes federacji mówi wprost

Jan Broda
13
FIFA szantażowała uczestników MŚ?! Prezes federacji mówi wprost