Plan Bobicia na Legię nie ma sensu? „Marnowanie energii”

Szymon Janczyk

16 marca 2026, 08:10 • 3 min czytania 24

Reklama
Plan Bobicia na Legię nie ma sensu? „Marnowanie energii”

Legia Warszawa po zatrudnieniu Frediego Bobicia zaczęła być układana według jego pomysłów. Jak na długofalowego stratega przystało – zmienia się wiele. W połowie sezonu „Piłka Nożna” informowała na przykład o tym, co czeka strukturę skautingu. Okazuje się, że plan head of football operations to coś, czego Legia już próbowała. I nie wyszło.

O co chodzi? O włączenie skautingu młodzieżowego w struktury pionu skautingowego pierwszego zespołu. W ostatnich latach obydwa tematy i działy stanowiły odrębny byt, co było następstwem tego, że gdy działały wspólnie… Było gorzej. Legia Warszawa niestrudzenie jednak zmienia to, co już zmieniała, więc historia zatoczy koło. I to nie po raz pierwszy!

Fredi Bobic zmienia Legię Warszawa, ale… „Legia wraca do punktu wyjścia”

Chronologia przekształceń działu młodzieżowego Legii Warszawa wygląda mniej więcej tak:

  • Ivan Kepcija rozdziela skauting akademii i pierwszego zespołu na podstawie raportu, który wskazuje, że tak będzie lepiej;
  • Kepcija odchodzi, obydwa działy znów się łączą;
  • Marek Śledź rozdziela młodzieżowy skauting, akademia poprawia skuteczność rekrutacji;
  • Fredi Bobic łączy skauting młodzieżowy i seniorski.

Absurd? Wymyślanie koła na nowo? Ciężko o inny wniosek, skoro krytycznie patrzy na to także były dyrektor akademii, wieloletni pracownik Legii Warszawa – Przemysław Zych. W rozmowie z Weszło tak ocenił ten pomysł:

Reklama

Nie może być tak, że ten sam aspekt co chwilę wygląda inaczej. W 2016 roku powstał raport, który wykazał, że powinien podlegać dyrektorowi akademii, aby zwiększyć efektywność. Ivan Kepcija to rozumiał, rozdzielił skauting młodzieżowy i skauting pierwszego zespołu. Ivan odszedł, skauting połączono. Marek Śledź go rozdzielił, przez trzy lata to działało dobrze, na korzyść akademii. Natomiast pod koniec zeszłego sezonu Fredi Bobic znowu ten skauting połączył.

BYŁY DYREKTOR AKADEMII LEGII PUNKTUJE JEJ PROBLEMY – PRZECZYTAJ CAŁY WYWIAD

Wtedy odchodziłem już z klubu i tylko się uśmiechałem, że znowu to się dzieje. Chyba nie zadano sobie trudu, by przeanalizować, jak to działa i dlaczego akurat w Legii podejście z innych klubów nie funkcjonowało. Nie było już wielu osób, które były w tej organizacji przez lata i rozumiały, co się działo. Szefem skautingu jest teraz Piotr Zasada, który działał w skautingu akademii, więc przez jakiś czas uda się to pewnie rozmasować, ale już mamy nowego dyrektora akademii, zaraz mogą być zmiany w pionie sportowym i wracamy do punktu wyjścia. Marnowania energii na coś, co już zostało sprawdzone.

To właśnie zdaniem Zycha reformy Marka Śledzia sprawiły, że skauting młodzieżowy w akademii Legii Warszawa stał się lepszy.

Reklama

Tak planował szkolenie i skauting, żeby zawodnicy pasowali do sposobu gry akademii i tego, jakich zawodników chce produkować. Roczniki 2009 i 2010 były pierwszymi, które trafiły do akademii na tej podstawie.

Cóż, może Fredi Bobic, człowiek z zachodu, jednak wie lepiej, co zadziała w Legii Warszawa. Lepiej od samej Legii Warszawa, która już to przerobiła. Przekonamy się za kilka lat. Chyba że po kolejnej rewolucji w gabinetach ktoś wpadnie na pomysł: hej, może rozdzielimy działy skautingu młodzieżowego i pierwszego zespołu?

WIĘCEJ O LEGII WARSZAWA NA WESZŁO:

SZYMON JANCZYK

fot. FotoPyK

Reklama
24 komentarzy
Szymon Janczyk

Liczby, transfery i reportaże. Dobrych historii szukam na całym świecie - od koła podbiegunowego po Rijad. Na Weszło od lat staram się przekazać, że polska piłka też jest ciekawa.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

La Liga

Wielkie zwycięstwo Laporty! FC Barcelona wybrała prezydenta

Braian Wilma
1
Wielkie zwycięstwo Laporty! FC Barcelona wybrała prezydenta

Ekstraklasa