Piast Gliwice ciągle rozgląda się za nowym bramkarzem po poważnej kontuzji Frantiska Placha, bo dokończenie sezonu z samym Karolem Szymańskim byłoby bardzo ryzykowne. Wygląda na to, że nie uda się wyciągnąć Macieja Kikolskiego z Widzewa, więc w klub z Okrzei rozważa inne warianty.
A tych, jak donosi Piotr Kamieniecki z TVP Sport, pojawiło się naprawdę dużo. Jedną z opcji jest Filip Bednarek. Były golkiper Lecha Poznań latem przeszedł do Sparty Rotterdam i w tym klubie wygrzewa ławkę rezerwowych. Jedyne mecze rozegrał w Pucharze Holandii.
Bednarek, Trelowski i inni kandydatami do poratowania Piasta w bramce
Piast monitoruje także sytuację Kacpra Trelowskiego z Rakowa Częstochowa i Szymona Weiraucha z Lechii Gdańsk, ale te tematy raczej będą trudne do realizacji – szczególnie Trelowski.
Gliwiczanie zaglądają również do I ligi i zwrócili uwagę na Dawida Arndta z Chrobrego Głogów. On w swojej drużynie jest numerem jeden. W tym sezonie już dziewięć razy zachował czyste konto.
W najbliższej kolejce Piast zmierzy się na wyjeździe z Jagiellonią Białystok. Coraz więcej wskazuje na to, że do tego momentu raczej nie uda się sprowadzić kogoś nowego i w bramce stanie Szymański.
CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE:
- Zawód, niedosyt, rosnące problemy. To czas Feio w Radomiaku
- Boniek wbił szpilę Frederiksenowi. „Dlaczego babcia żyła 100 lat?”
- Zły klub, zły moment. Dlaczego Piszczkowi nie wyszło w Tychach?
Fot. Newspix