Trener Porto o braku Pietuszewskiego w Lidze Europy. „Słuszna decyzja”

Przemysław Michalak

12 marca 2026, 00:39 • 2 min czytania 0

Reklama
Trener Porto o braku Pietuszewskiego w Lidze Europy. „Słuszna decyzja”

FC Porto w czwartek rozpocznie walkę o ćwierćfinał Ligi Europy z VfB Stuttgart. Coraz więcej kibiców Smoków zadaje sobie pytanie, czy błędem nie było niezarejestrowanie na wiosnę do tych rozgrywek Oskara Pietuszewskiego. Trener Francesco Farioli broni jednak tej decyzji.

Pietuszewski w zasadzie od początku pobytu w Porto daje radę. W debiucie wywalczył decydujący rzut karny. Potem zaliczył asystę z Gil Vicente i strzelił gola Arouce, a w miniony weekend zachwycił piłkarski świat niesamowitym dryblingiem w pojedynku z Nicolasem Otamendim. Zakończył się on golem na 2:0 z Benfiką (finalnie było 2:2).

Trener Porto tłumaczy niezgłoszenie Pietuszewskiego do Ligi Europy

Nie dziwi, że nasz rodak został wybrany w głosowaniu najlepszym piłkarzem ostatniej kolejki portugalskiej ekstraklasy.

Reklama

Kibice gremialnie zaczęli dochodzić do wniosku, że w takiej sytuacji młody Polak w europejskich pucharach przydałby się dziś bardziej niż kilka innych nazwisk.

 – Patrząc na moje decyzje i biorąc pod uwagę to, co stało się z Samu Aghehową [poważna kontuzja kolana], coraz bardziej zgadzam się z decyzją, którą podjąłem. Zarejestrowanie Terema Moffiego było właściwą decyzją, musieliśmy to zrobić. Niezarejestrowanie Oskara nie było związane z wątpliwościami. Gdyby tak było, nie zainwestowalibyśmy tylu pieniędzy w 17-letniego zawodnika. Chodziło o przepisy. Mogliśmy zgłosić tylko trzech zawodników – tłumaczy trener Smoków.

I dodaje: – Thiago Silva musiał znaleźć się na liście, Fofana również, a Terem mógł nam pomóc na tej pozycji. Powiedziałem Teremowi , że skoro Samu jest niedostępny, prawdopodobnie pomoże nam na skrzydłach. To zawodnik, który może grać na kilku pozycjach. Decyzja, którą podjęliśmy, opierała się na konkretnym powodzie i myślę, że była słuszna. Wolelibyśmy mieć Samu z nami, ale resztę Ligi Europy rozegramy z Teremem i Denizem na pozycji numer 9, a oprócz nich z trzema skrzydłowymi i kimś z akademii młodzieżowej, z kogo możemy skorzystać. Mamy kilka interesujących profili i piłkarzy gotowych nam pomóc. 

Reklama

Oskar Pietuszewski musi więc zadowolić się występami w Liga Portugal. Najbliższa okazja w niedzielę w domowym meczu z Moreirense.

CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE:

Fot. Newspix

0 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Liga Europy

Liga Europy

Miły gest właściciela Nottingham. Pokryje koszty podróży kibiców

Braian Wilma
2
Miły gest właściciela Nottingham. Pokryje koszty podróży kibiców