PZPN do 6 marca musiał wysłać informację na temat powołań do zagranicznych klubów – był do tego zobligowany przepisami UEFA i FIFA. Dziś NK Celje poinformowało, że w szerokiej kadrze reprezentacji Polski znalazł się Łukasz Bejger.
Łukasz Bejger powołany do szerokiej kadry reprezentacji Polski
„Łukasz Bejger znalazł się na szerokiej liście reprezentacji Polski, która zagra w nadchodzących barażach o awans do mistrzostw świata w USA! Pierwszym przeciwnikiem Polski będzie Albania, a jeśli awansują, Polacy zmierzą się z Ukrainą lub Szwecją w walce o miejsce w MŚ” – przekazał oficjalny profil NK Celje na portalu X.
Lukasz Bejger je bil uvrščen na širši seznam poljske reprezentance za prihajajoči play-off za uvrstitev na SP v ZDA! 👑🇵🇱
Prvi tekmec Poljske bo Albanija, v primeru napredovanja pa se bodo Poljaki za nastop na svetovnem prvenstvu pomerili z Ukrajino ali Švedsko.
Čestitke! 👏 pic.twitter.com/grEmSDF1LI
— NK Celje (@NKCelje) March 10, 2026
Tym samym słoweński klub nieco wyprzedził Jana Urbana, który o swoich powołaniach zamierza poinformować dopiero w piątek 20 marca w godzinach popołudniowych. Wówczas zostanie podana ostateczna kadra na baraże do mistrzostw świata.
Warto w tym momencie zaznaczyć, że obecność piłkarza w szerokiej kadrze nie musi być równoznaczna z obecnością na marcowym zgrupowaniu. Selekcjoner może w pierwszym etapie wysłać powołania do większej liczby zawodników.
Bejger dotychczas nie był jeszcze zapraszany na zgrupowanie dorosłej reprezentacji, więc ewentualny marcowy występ byłby dla niego absolutnym debiutem. 24-latek był za to młodzieżowym reprezentantem Polski, dla kadry U21 zagrał aż 19 razy.
W 2018 roku Bejger, grający na pozycji środkowego obrońcy, przeniósł się z akademii Lecha Poznań do młodzieżowych drużyn Manchesteru United. Później grał w Śląsku Wrocław, a od stycznia 2025 roku jest zawodnikiem słoweńskiego NK Celje. W tym sezonie wystąpił aż w 31 meczach, w tym we wszystkich ośmiu Ligi Konferencji. W tych rozgrywkach Celje z Bejgerem w składzie pokonało m.in. Legię Warszawa.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Zły klub, zły moment. Dlaczego Piszczkowi nie wyszło w Tychach?
- Paradoks Cracovii. Nie wygrywa, a i tak jest wyżej w tabeli
- Urban o powołaniu Pietuszewskiego: „Prędzej czy później”
Fot. Newspix