Już we wrześniu 2025 roku napastnik Rakowa pierwszy raz został powołany do reprezentacji. Nie mógł jednak przyjechać na zgrupowanie, bowiem formalności związane z jego zmianą narodowości nie były jeszcze dopięte. Procedury wreszcie udało się sfinalizować. Być może już w marcu będzie miał okazję reprezentować kraj, z którego pochodzi jego ojciec.
Diaby-Fadiga zmienił narodowość
Już we wrześniu ub. roku Lamine Diaby-Fadiga pierwszy raz otrzymał powołanie do seniorskiej reprezentacji Gwinei. Nie mógł on jednak zagrać w październikowych meczach eliminacji mistrzostw świata z Mozambikiem (2:1) i Botswaną (2:2). Formalności związane z jego grą dla Gwinei nie były bowiem jeszcze wtedy dopięte formalności. W marcu wreszcie doczekał się zakończenia procedury jego zmiany narodowości. Poprzez Platformę Zmiany Stowarzyszeń FIFA potwierdziła, że Diaby-Fadiga od tej pory może już reprezentować Gwineę.
Mógł reprezentować inny kraj
Diaby-Fadiga miał także możliwość ubiegania się o algierskie obywatelstwo ze względu na pochodzenie jego mamy. – Od dziecka kochałem Algierię, a zwłaszcza reprezentację, w której chciałbym grać. Zawsze miałem słabość dla Algierii. Teraz mam 22 lata i zdaje sobie sprawę, że nie mogę już grać w młodzieżówkach, więc muszę zdecydować. I dziś zdecydowanie stawiam na Algierię. Od dwóch lat mam algierski paszport, ale był to symboliczny gest związany z moim pochodzeniem. W ogóle nie była to kwestia sportowa – mówił w marcu 2023 roku.
This is confirmed via the FIFA Change of Association Platform. New pickup for Guinea 🇬🇳 – switches from France.
Five goals in the Ekstraklasa this season. https://t.co/FqAdHlHLjJ
— The International Window (@windowintlpod) March 6, 2026
W rozmowie z portalem DZFoot dodał jednak, że nigdy nie miał żadnego kontaktu z algierską federacją. Uważał, że wpływ na to mogło mieć jego gwinejskie nazwisko. W kolejnych latach sytuacja najwyraźniej nie uległa zmianie. Zdecydował się zatem reprezentować kraj swojego ojca. Gwinea jest drugim krajem, który Diaby-Fadiga będzie reprezentował. Urodził i wychował się we Francji, więc naturalnie mógł także reprezentować Trójkolorowych. W latach 2017-18 zaliczył kilkanaście występów w młodzieżowych reprezentacjach Francji.
Pierwszego gola w kadrze strzelił… Polsce
Wiosną 2017 roku rozegrał cztery mecze dla kadry do lat 16. Debiutował przeciwko Polsce i to Biało-Czerwonym strzelił swojego jedynego gola w zespole U16. Pół roku później zadebiutował w reprezentacji U17. Przywitał się z nią hat-trickiem oraz asystą przeciwko Kazachstanowi. W drużynie do lat 17 zdobył dziewięć bramek w ośmiu meczach. We wrześniu 2018 roku pierwszy raz pojawił się na zgrupowaniu kadry U18. Zanotował łącznie 130 minut w trzech meczach i nie strzelił gola. Jak się okazało, było to jego ostatnie powołanie do reprezentacji Francji.
Jeśli selekcjoner reprezentacji Gwinei, Paulo Duarte, zaprosi Diaby’ego-Fadigę na marcowe zgrupowanie, napastnik Rakowa będzie miał okazję zmierzyć się w sparingach z Togo i Beninem. Duarte gwinejską kadrę prowadzi od sierpnia ub. roku. Zastąpił Michela Dusseyera, za kadencji którego Gwinea w 2024 roku pierwszy raz od ośmiu lat nie zakwalifikowała się do Pucharu Narodów Afryki. Narodowym Słoniom nie udało się też pierwszy raz w historii dostać na mundial. Zajęli czwarte miejsce w grupie, którą wygrała bliska Diaby’emu-Fadidze Algieria.
Niewykluczone, że napastnik Rakowa nie będzie jedynym piłkarzem, który w marcu otrzyma zaproszenie na towarzyskie mecze z Togo oraz Beninem. Gwineę kilkukrotnie reprezentował już pomocnik Radomiaka – Ibrahima Camara. W kadrze zadebiutował w październiku 2019 roku, a jesienią 2025 roku otrzymał pierwsze powołanie od czterech lat. Zaliczył łącznie dwanaście minut w eliminacjach mistrzostw świata.
CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Piłkarz Jagi rozchwytywany! Oglądają go kluby Premier League
- Lechia zadeptała Jagiellonię. Geniusz Kapicia
- Totalna tragedia! Zespół Piszczka rozjechany walcem
fot. Newspix