Królewski potwierdza nieobecność Wisły. I grozi pozwem

Marcin Ziółkowski

06 marca 2026, 20:16 • 3 min czytania 51

Reklama
Królewski potwierdza nieobecność Wisły. I grozi pozwem

Jarosław Królewski bardzo aktywnie udziela się w social mediach w sprawie meczu Betclic 1. Ligi pomiędzy Śląskiem Wrocław a Wisłą Kraków. W piłkarskiej przestrzeni publicznej to zdecydowanie główny temat od kilku dni. Na Dolnym Śląsku nie chcą przyjąć fanów Białej Gwiazdy i w związku z tym powstało ogromnie zamieszanie. Właściciel klubu z Krakowa podtrzymał wcześniejszą decyzję i mecz się nie odbędzie. Dodał też, że w przypadku walkowera dla Śląska złoży on pozew przeciwko lidze oraz PZPN-owi.

Królewski i kibice Wisły Kraków zostają w domach

Śląsk Wrocław zdecydował się nie wpuszczać ze względów bezpieczeństwa kibiców Wisły Kraków na sektor gości. Wszystko to w ramach spotkania 1. Ligi, które planowo miało odbyć się 7 marca. Klub miał sugerować się zdaniem policji. Problem w tym, że do niczego takiego nie doszło.

Ze strony Wisły Kraków padła choćby propozycja o rozegraniu meczu w innym terminie i przy udziale kibiców obu drużyn. Bezskutecznie. Jarosław Królewski potwierdził po raz kolejny, że krakowska delegacja nie wybiera się na mecz do Wrocławia.

Reklama

Krótko, raz jeszcze. Jutrzejszy mecz się nie odbędzie. Nasi zawodnicy i sztab pozostają w Krakowie i nie wezmą w nim udziału. Od wczoraj otrzymuję od wielu kibiców z Wrocławia wiadomości ze słowami wsparcia, rozsądku i chęci powrotu do normalności. Wiem, że wśród Was jest wielu ludzi, którzy potrafią spojrzeć na tę sytuację racjonalnie – i za to dziękuję.

Spędźcie ten weekend z rodzinami. Szanujcie swój czas i nie pozwólcie, by ktoś wykorzystywał Wasze emocje (…) Wisła Kraków nie wyśle swoich pracowników na mecz, w którym decyzje podejmowane są poza zasadami przejrzystości i fair play – brzmi fragment wpisu Królewskiego

Reklama

Walkower skończy się pozwem

W przypadku ukarania Wisły walkowerem, Królewski sugeruje podjęcie działań prawnych. Jeżeli dojdzie do sprezentowania Śląskowi trzech oczek, pozwu mogą się spodziewać władze ligi oraz Polskiego Związku Piłki Nożnej. Królewski w swoich działaniach pod kątem przeniesienie meczu na inny termin ma wsparcie od prezesa Ekstraklasy Marcina Animuckiego, o czym sam właściciel Wisły poinformował.

– Moje stanowisko w rozmowie telefonicznej poparł również Prezes Marcin Animucki. Wisła Kraków nie wyśle swoich pracowników na mecz, w którym decyzje podejmowane są poza zasadami przejrzystości i fair play.

– Będzie również pozywać ligę i związek jeśli klub zostanie ukarany walkowerem – tylko dlatego że nie chce narazić pracowników na niebezpieczeństwo związane ze zdrowiem i życiem naszego personelu oraz piłkarzy przez decyzję klubu zarządzanego przez prezesa pod wpływem bliżej nieokreślonych “kumatych” co sam PZPN przyznał że miało miejsce.

– Nie będzie akceptować sytuacji w której prezes zarządu Śląska Wrocław, jest sterowany przez kibiców (co sam przyznał). Nie akceptujemy tego faktu.

Reklama

Angel Rodado zabrał głos w sprawie meczu we Wrocławiu

W sprawie braku wyjazdu na mecz do Wrocławia głos zabrało także stowarzyszenie Socios Wisła Kraków oraz kapitan zespołu Białej Gwiazdy, Angel Rodado.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

51 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

La Liga

Gol w końcówce uratował Real! Koniec czarnej serii Królewskich

Braian Wilma
5
Gol w końcówce uratował Real! Koniec czarnej serii Królewskich

Betclic 1. Liga