Korona Kielce przedłużyła wygasający po tym sezonie kontrakt ważnej postaci zespołu. Nową umowę parafował jeden z członków rady drużyny. W kontrakcie dodatkowo zawarto zapis o możliwości przedłużenia go o kolejne 12 miesięcy.
Marcel Pięczek zostaje w Kielcach
Teoretycznie od 1 stycznia Marcel Pięczek mógł rozpocząć rozmowy ws. przenosin z dowolnym klubem. Jego kontrakt z Koroną wygasał bowiem wraz z końcem czerwca tego roku. Zdecydował się on jednak zostać w Kielcach. Obrońca Złocisto-Krwistych podpisał nową umowę, która obowiązywać będzie do końca sezonu 2027/28. W kontrakcie zawarto zapis o możliwości przedłużenia go o 12 miesięcy. Takiej opcji nie zawierała umowa, którą podpisywał pod koniec grudnia 2023 roku, gdy przenosił się z Puszczy Niepołomice.
– Cieszę się, że mogę dalej grać dla tej publiczności. Jestem bardzo szczęśliwy w Kielcach. Czuję, że wszystko, co dzieje się w Klubie i wokół niego, zmierza w dobrym kierunku. Wspólnie napiszmy wspaniała historię! – powiedział po przedłużeniu umowy w klubowych mediach.
MP 2⃣0⃣2⃣8⃣ pic.twitter.com/YanKjDMItu
— Korona Kielce (@Korona_Kielce) February 25, 2026
Ważna postać Korony
Do stolicy województwa świętokrzyskiego Pięczek przeniósł się pół roku po wywalczeniu z Żubrami pierwszego w historii klubu awansu do Ekstraklasy. Do Niepołomic trafił zaś z pierwszoligowego wówczas Widzewa Łódź, który reprezentował głównie na szczeblu drugoligowym. Widzew był zresztą jego trzecim łódzkim klubem w karierze – po UKS SMS-ie oraz Starcie. W koszulce Korony 25-latek zaliczył jak dotąd 60 występów. W lutym 2026 roku zdobył premierową bramkę w jej barwach i to w derbach z Radomiakiem. Na koncie ma także dziewięć asyst.
W tym sezonie występujący na lewym wahadle oraz środku obrony 25-latek opuścił zaledwie dwa z 22 ligowych meczów. Przez pierwsze miesiące sezonu wszystko grał od deski do deski. Pod względem liczby rozegranych w bieżących rozgrywkach minut ustępuje tylko pięciu zawodnikom Korony. Pod koniec września pierwszy raz występ w wyjściowej jedenastce rozpoczął z opaską kapitańską na ramieniu. Pięczek jest zresztą członkiem rady drużyny, w której skład wchodzą jeszcze Dawid Błanik, Wiktor Długosz, Martin Remacle oraz Nono.
Ależ się obrócił! 😍 Marcel Pięczek podwyższa na 2:0 dla Korony! 🔥
📺Oglądaj w CANAL+: https://t.co/ggj8f4RI2h pic.twitter.com/09upjQFtnp
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 13, 2026
Remacle i Nono znajdują się także w gronie zawodników, których umowy z Koroną wygasają w czerwcu 2026 roku. Tylko do końca tego sezonu obowiązują również kontrakty Marcina Cebuli, Mariusza Stępińskiego, Pau Resty, czy Konstantinosa Sotiriou, od którego więcej minut w bieżących rozgrywkach zaliczyli jedynie Xavier Dziekoński i Tamar Svetlin. W kontraktach tej czwórki widnieje jednak zapis o możliwości ich przedłużenia. Umowy Cebuli i Stępińskiego mogą zostać przedłużone o dwa sezony, Resty i Sotiriou zaś o 12 miesięcy.
Piłkarze Jacka Zielińskiego 2026 rok zaczęli od dwóch wygranych i dwóch porażek. Punkty zdobywali tylko na terenie rywali. W najbliższej kolejce Ekstraklasy zmierzą się na wyjeździe z Motorem Lublin. Pierwsze starcie tych drużyn zakończyło się wygraną Korony 2:0. Początek rewanżowego starcia w sobotę 28 lutego o godzinie 17:30.
CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:
- Haditaghi chce kar za symulki. I podaje konkretne rozwiązania
- Lechia mogła stracić gwiazdę. „Byłem mocno zainteresowany”
- Odbił się od Slavii, ale ma atuty. Oto nowy piłkarz Górnika
fot. 400mm.pl