Trochę to potrwało, ale teraz jest już oficjalne. Mateusz Bogusz pożegnał się z Cruz Azul i wrócił do MLS. Od początku tego sezonu będzie występował w Houston Dynamo.
W ostatnich latach Mateusz Bogusz umocnił swoją markę na amerykańskim rynku. Za ocean przeniósł się w 2023 roku, dołączając do LAFC, w barwach którego rozegrał 90 spotkań. Strzelił w tym czasie 24 gole i zaliczył 19 asyst. Na początku poprzedniego roku przeszedł do meksykańskiego Cruz Azul. Okres, jaki spędził w tym klubie, okazał się krótki, natomiast Polak zaznaczył się w jego historii. Był bowiem autorem jednej z pięciu bramek w finale Ligi Mistrzów CONCACAF. Jego drużyna pokonała w decydującym meczu Vancouver Whitecaps 5:0 i sięgnęła po puchar.
Bogusz wrócił do Stanów Zjednoczonych
Z upływem kolejnych miesięcy Bogusz odgrywał jednak coraz mniejszą rolę w zespole. Cruz Azul było skłonne się z nim rozstać, o ile do klubu wpłynie korzystna oferta. Taka pojawiła się kilkanaście dni temu. Jej nadawcą było Houston Dynamo. Oba kluby porozumiały się już jakiś czas temu co do kwoty za zawodnika. Kością niezgody pozostawały jednak procenty, jeśli chodzi o przyszły transfer Polaka.
Amerykańskie źródła mówią o kwocie około 10 milionów dolarów (sześć milionów podstawy + 4 miliony bonusów). Będzie to zatem jeden z najdroższych zawodników w historii klubu, a po ewentualnym osiągnięciu bonusów, nawet najdroższy. Dotychczas klub z Teksasu najwięcej, bo osiem milionów dolarów, zapłacił za Ezequiela Ponce, który przenosił się do Houston z AEK-u Ateny.
You wanted him, we got ’em. Welcome to the H, Mateusz! 🤘
🗞️ https://t.co/lEiv6dENdl pic.twitter.com/UdoyW2gGX4
— Houston Dynamo FC (@HoustonDynamo) January 29, 2026
– Wszyscy w Klubie z radością witają Mateusza w Houston, ponieważ kontynuujemy budowę zespołu zdolnego do rywalizacji na najwyższym poziomie w 2026 roku – mówił trener Dynama, Ben Olsen. – To sprawdzony w MLS atakujący, z klasą i mentalnością, która pozwala mu zmieniać losy meczu. Z niecierpliwością czekamy na to, aż zobaczymy Mateusza przed naszymi kibicami na Shell Energy Stadium – dodał.
Bogusz podpisał kontrakt do końca sezonu 2027/28 z opcją przedłużenia po stronie klubu o kolejne dwa lata. Po jego transferze znów zgadza się liczba Polaków w składzie Houston Dynamo. Wraz z końcem poprzedniego sezonu z klubem pożegnał się bowiem Sebastian Kowalczyk, który spędził tam ostatnie dwa i pół roku. Wychowanek Pogoni Szczecin został niedawno ogłoszony zawodnikiem Zagłębia Lubin.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Bohater mundialu wraca do kraju. Odmawiał gry w poprzednim klubie
- Louka Prip ekspresowo znalazł klub. To drugoligowiec
- Wygrał Premier League. Teraz zagra w Boliwii
Fot. Newspix.pl