Klub Jakuba Stolarczyka zwolnił trenera. Pogrążony przez czerwoną latarnię ligi

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

26 stycznia 2026, 11:16 • 3 min czytania 1

Klub Jakuba Stolarczyka zwolnił trenera. Pogrążony przez czerwoną latarnię ligi

Domowa porażka z czerwoną latarnią ligi zakończyła się zwolnieniem trenera przez władze Leicester. To już czwarta zmiana szkoleniowca w klubie z King Power Stadium na przestrzeni niecałych dwóch lat. Do czasu znalezienia nowego trenera drużynę prowadzić będzie członek mistrzowskiego składu Leicester z 2016 roku.

Reklama

Karuzela trenerska w Leicester City

Leicester City będzie miało już piątego trenera na przestrzeni dwóch lat. Po wygraniu z Lisami Championship w sezonie 2023/24 Enzo Maresca odszedł do Chelsea. Beniaminka Premier League przejął Steve Cooper, ale już po dwunastu kolejkach został zwolniony. Walijczyk odniósł w nich raptem dwa zwycięstwa. W momencie jego odejścia Leicester miało punkt przewagi nad strefą spadkową. Coopera zastąpił słynny Ruud van Nistelrooy, który chwilę wcześniej tymczasowo prowadził Manchester United po zwolnieniu Erika ten Haga.

Kadencja Holendra na King Power Stadium okazała się jednak katastrofą. Już na pięć kolejek przed końcem sezonu jego zespół stracił matematyczne szanse na utrzymanie w Premier League. Było to wyrównanie klubowego rekordu sprzed 30 lat. Pod wodzą van Nistelrooy’a Leicester wygrało ledwie 5 z 27 ligowych meczów, z czego 2 już po spadku. Sezon Lisy zakończyły z dorobkiem 25 punktów – najgorszym w historii swoich występów w Premier League. Miesiąc po zakończeniu rozgrywek klubowe władze podjęły decyzję o zwolnieniu Holendra.

Reklama

Jakub Stolarczyk znów bez trenera

W buty legendarnego napastnika wszedł Marti Cifuentes, który przed zatrudnieniem na King Power Stadium przez półtora roku prowadził średniaka Championship – QPR. Hiszpan podpisał z Leicester trzyletni kontrakt, ale już po pół roku jego kadencja dobiegła końca. Zwolniono go dzień po domowej porażce 1:2 z przedostatnim w tabeli Oxford United Przemysława Płachety oraz Michała Helika. Z powodu urazów polskiemu duetowi nie było dane zmierzyć się z zespołem, którego bramki strzeże Jakub Stolarczyk.

Do pokonania spadkowicza z Premier League Oxfordowi wystarczyły zaledwie dwa celne strzały. Już w 4. minucie po zamieszaniu w polu karnym Stolarczyka z bliskiej odległości pokonał Sam Long, a w 71. minucie sytuację sam na sam z Polakiem wygrał Mark Harris. Niecały kwadrans później gospodarze złapali kontakt, ale ostatecznie ponieśli jedenastą ligową porażkę za kadencji Cifuentesa. Był to jednocześnie trzeci z rzędu mecz Lisów bez wygranej. W tym czasie Leicester zdobyło punkt i to za sprawą bramki zdobytej dopiero w 90. minucie.

Klubowa legenda przejęła stery

W 29 ligowych meczach pod wodzą Hiszpana Lisy odniosły tylko 10 zwycięstw. W tym czasie straciły 43 bramki, co jest trzecim najgorszym wynikiem w Championship. Bardziej dziurawą defensywę mają jedynie West Brom Krystiana Bielika i Sheffield Wednesday, któremu odjęto 18 punktów za opóźnienia w wypłatach. Widmo kary minusowych punktów za rzekome łamanie zasad dotyczących finansów na przestrzeni ostatnich kilku sezonów wisi również nad Leicester. Według angielskich mediów klubowi grozi kara od -6 do nawet -10 punktów.

Leicester poinformowało, że do czasu znalezienia nowego trenera zespół prowadzić będzie klubowa legenda – Andy King. Walijczyk do Lisów trafił w 2004 roku, gdy miał 15 lat. Odrzucony przez Chelsea pomocnik w ciągu 12 sezonów rozegrał dla Leicester aż 379 meczów. Był członkiem legendarnej drużyny, która w 2016 roku sięgnęła po mistrzostwo Anglii. W kolejnym sezonie wystąpił z nią w Lidze Mistrzów. Po odwieszeniu butów na kołek w 2024 roku wrócił po czterech latach do Leicester, by rozpocząć tam trenerską karierę.

CZYTAJ WIĘCEJ O ANGIELSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

fot. Newspix

1 komentarz

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama
Reklama