Edin Dżeko to jeden z najlepszych napastników swojego pokolenia. Blisko 40-letni Bośniak nieuchronnie zbliża się do końca kariery, ale nadal cieszy się zainteresowaniem dobrych zespołów. Po zakończeniu przygody w Fenerbahce latem podpisał umowę z Fiorentiną. Jego kolejny włoski epizod nie poszedł jednak tak, jak dwa poprzednie, i po jednej rundzie przyszedł czas na rozstanie.
Wygląda na to, że „bośniacka koalicja” skutecznie przekonała Dżeko na powrót do Niemiec po 15 latach.
Dżeko zagra w drużynie wielokrotnego mistrza Niemiec
We Florencji Bośniak był rezerwowym i nie prezentował dobrej formy. Do tego nie miał on po drodze ze Stefano Piolim. Skrytykował szkoleniowca po meczu z Rapidem Wiedeń w Lidze Konferencji, na co mistrz Włoch 2022 z Milanem odpowiedział, że piłkarz formacji ataku „wie, gdzie jest jego biuro”.
Trzecia włoska przygoda była dla Dżeko nieudana. Była to spora zmiana w porównaniu do jego rzymskich i mediolańskich wspomnień. Choć zagrał teraz w 18 meczach, to trafił do siatki tylko dwa razy. We Florencji zanotował 722 minuty na boisku, ale nie wpisał się na listę strzelców w Serie A.
Piolego zwolniono po 10 kolejkach, bowiem nie wygrał ani razu w Serie A. Pozycji Dżeko to znacząco nie poprawiło. Odkąd stery przejął Paolo Vanoli, Bośniak zagrał tylko 36 minut w lidze. Tym bardziej więc nie ma sensu, aby kontynuować toskańską przygodę. Na usługi Dżeko chętne było Paris FC, mówiło się też o powrocie do domu, do Żeljeznicara.
#Schalke – die Dzeko-Zielgerade… https://t.co/1fHudwPZqa
— Dirk g. Schlarmann (@Sky_Dirk) January 20, 2026
Blisko 40-letni Dżeko najprawdopodobniej wróci jednak do Niemiec, gdzie jego kariera kilkanaście lat temu nabrała rozpędu. Wtedy to zamienił czeskie Teplice na miasto kojarzące się z marką Volkswagen. W Wolfsburgu w 2009 roku został mistrzem Niemiec, co do dziś jest największym osiągnieciem w historii tego klubu.
Tym razem Dżeko wyląduje w 2. Bundeslidze. Bośniak ma już słowne porozumienie z siedmiokrotnym mistrzem Niemiec – Schalke 04. Drużyna z Gelsenkirchen jest liderem na zapleczu niemieckiej ekstraklasy, ale wiele do życzenia pozostawia jej ofensywa. Z ligowego TOP 6 to właśnie Koenigsblauen mają najmniej, bo 22 trafienia.
Negocjacje w sprawie odejścia z Fiorentiny trwają. Włosi chcą pozbyć się bośniackiej legendy z listy płac, więc porozumienie może zostać osiągnięte dość szybko. Według informacji z niemieckich mediów, Dżeko został namówiony na powrót do Niemiec przez dwójkę rodaków. Jednym z zawodników jest tam Nikola Katić, a szkoleniowcem były trener Tymoteusza Puchacza z Plymouth – Miron Muslić. Na taki transfer namawiał go też były piłkarz Schalke, Sead Kolasinac.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Dżeko nie zagra w dwumeczu z Jagiellonią. Odejdzie zimą z Fiorentiny
- Fiorentina ma nowego trenera. To jej były piłkarz
- We Florencji takiego dołka nie było od dawna
Fot. Newspix