Kiedy Barcelona przypieczętowała mistrzostwo Hiszpanii, było pewne, że nagroda dla zawodnika sezonu musi powędrować do jednego z piłkarzy Blaugrany. Można było jedynie się zastanawiać, kto zasłużył na nią najbardziej. Kandydatów było trzech, może nawet czterech. Kapitała La Liga stwierdziła jednak, że specjalna statuetka musi trafić do człowieka, który najbardziej imponował regularnością. Okazał się nim Raphinha.
Yamal był najbardziej zjawiskowy i grał jak najlepszy piłkarz na świecie przez ostatnie miesiące. Lewandowski miał świetne pierwsze pół roku sezonu, a potem trochę opadł z sił. Z kolei Raphinha był na tle swoich kolegów najlepszy, jeśli chodzi o regularność. Gole i asysty z największymi w lidze, ba, konkrety nawet w meczach przepychanych ze słabszymi rywalami, kiedy przez 80 minut potrafił nie zaistnieć.
Raphinha zawodnikiem sezonu w Hiszpanii
Właśnie to La Liga doceniła. W 36 spotkaniach Brazylijczyk zanotował 18 goli i 11 asyst. Wyprzedził też Pedriego, który minionym właśnie sezonem pokazał, że jest jednym z kilku najlepszych pomocników na świecie.
R A P H I N H A. 💙🏆❤
🥇 ¡El delantero del @FCBarcelona_es, JUGADOR DEL AÑO de #LALIGAEASPORTS! #LALIGAPLAYEROFTHESEASON #PREMIOSANUALESLALIGA
— LALIGA (@LaLiga) June 6, 2025
Inne nagrody też trafią do Barcelony. Trenerem roku został Hansi Flick, a najlepszym piłkarzem U-23 oczywiście Lamine Yamal. Jeśli chodzi o najlepszego piłkarza ogółem, w stawce byli jeszcze inni zawodnicy, którzy przynajmniej raz zdobyli tytuł piłkarza miesiąca. Kylian Mbappe, Vinicius Junior, Jude Bellingham, Isco czy Oihan Sancet.
WIĘCEJ O BARCELONIE:
- Barcelona zgłosiła się po piłkarza Liverpoolu. Stanowcza odpowiedź The Reds
- Media: Barcelona będzie miała nowego bramkarza. Piłkarz podjął decyzję
Fot. Newspix