Legia i Omonia wydały oświadczenia. Kontrowersyjny komunikat Cypryjczyków

Radosław Laudański

29 listopada 2024, 15:49 • 2 min czytania

Reklama
Legia i Omonia wydały oświadczenia. Kontrowersyjny komunikat Cypryjczyków

Legia Warszawa wydała oświadczenie ws. wczorajszej skandalicznej oprawy, którą wywiesili kibice Omonii Nikozja. Klub ze stolicy Polski oczywiście potępił ich zachowanie, a także zapowiedział walkę o dobre imię. Cypryjczycy w swoim komunikacie twierdzą, że nie byli świadomi tego, jakie wywieszone zostaną banery. Omonia próbuje się tłumaczyć, lecz w oświadczeniu brakuje skruchy i zwykłego słowa przepraszam. 

Reklama

Zdaniem Legii napis sugerujący, że Armia Czerwona wyzwoliła Warszawę, a także dumne eksponowanie komunistycznych symboli stanowi brak szacunku dla osób, które poświęciły swoje życie za wolność Warszawy oraz Polski. Polski klub podobnie jak prezes PZPN apeluje, aby UEFA ukarała Cypryjczyków.

– Skandaliczna oprawa kibiców Omonii Nikozja zaprezentowana podczas wczorajszego meczu miała na celu zakłamanie prawdy. W imieniu społeczności Klubu oraz osób, które poświęciły swoje życie w walce o wolność Warszawy i Polski, natychmiast po zakończeniu meczu zwróciliśmy się do UEFA z żądaniem stanowczej reakcji – napisała w oświadczeniu Legia Warszawa.

Reklama

Głos zabrała także Omonia. Chociaż jeśli ma mówić w ten sposób, to czasem naprawdę milczenie jest złotem.

– Naszym ponadczasowym stanowiskiem jest to, że podczas każdego meczu udzielamy zgodę i promujemy banery, które nie odnoszą się do treści politycznej. Nie znaliśmy treści tego konkretnego banera. Rano w dniu meczu podczas spotkania organizacyjnego wszystkich zaangażowanych osób zostaliśmy poinformowani, że zostanie wywieszony baner o innej treści, na który UEFA wydawała zgodę – napisała Omonia.

Reklama

Szkoda tylko, że nie padło słowo przepraszam, które powinno być najważniejsze w całym oświadczeniu. Jeśli Omonia chciała załagodzić atmosferę tym wpisem, to efekt wyszedł raczej marny.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
Radosław Laudański

Urodzony w tym samym roku co Theo Hernandez i Lautaro Martinez. Miłośnik wszystkiego co włoskie i nacechowane emocjonalną otoczką. Takowej nie brakuje również w rodzinnym Poznaniu, gdzie od ponad dwudziestu lat obserwuje huśtawkę nastrojów lokalnego społeczeństwa. Zwolennik analitycznego spojrzenia na futbol, wyznający zasadę, że liczby nie kłamią. Podobno uważam, że najistotniejszą cnotą w dziennikarstwie i w życiu jest poznawanie drugiego człowieka, bo sporo można się od niego nauczyć. W wolnych chwilach sporo jeździ na rowerze. Ani minutę nie grał w Football Managera, bo coś musi zostawić sobie na emeryturę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Boks

Karol Nawrocki na Filipinach. Trenował… z mistrzem świata w boksie

Mikołaj Duda
11
Karol Nawrocki na Filipinach. Trenował… z mistrzem świata w boksie

Liga Konferencji

Reklama
Ekstraklasa

Wyjaśnione. Za rok dwa polskie zespoły z miejscem w fazie ligowej

AbsurDB
60
Wyjaśnione. Za rok dwa polskie zespoły z miejscem w fazie ligowej