Sensacja w Madrycie. Carlo Ancelotti na wylocie z klubu!

Paweł Wojciechowski

Opracowanie:Paweł Wojciechowski

06 listopada 2024, 11:33 • 2 min czytania

Reklama
Sensacja w Madrycie. Carlo Ancelotti na wylocie z klubu!

Kryzys Realu Madryt przybiera na sile. Porażka z Milanem wzbudziła kolejną falę plotek i spekulacji. Jedna z nich, podana przez Relevo, podaje w wątpliwość przyszłość będącego do tej pory nie do ruszenia Carlo Ancelottiego.

Reklama

Jak twierdzi hiszpański serwis, źródła wewnątrz Realu Madryt nie wykluczają, że Carlo Ancelotti może zostać zwolniony jeśli w najbliższych tygodniach nie nastąpi poprawa.

Druga porażka z rzędu Królewskich na Santiago Bernabeu to historyczny wyczyn (0:4 z Barceloną, 1:3 z Milanem w Champions League). Ostatni raz mieliśmy do czynienia z taką sytuacją ponad piętnaście lat temu kiedy w końcówce nieudanego sezonu 2008/2009 Real przegrał u siebie z Barceloną (pamiętne 2:6) i Mallorcą.

W ubiegłym sezonie Real wygrał mistrzostwo Hiszpanii i Champions League. W tym miał wygrać już wszystko po transferach Kyliana Mbappe i Endricka. Drużyna się jednak kompletnie rozsypała. Obrona popełnia koszmarne błędy. W pomocy po odejściu Kroosa brakuje balansu, a atak, na papierze wręcz kosmiczny, nie potrafi wykorzystywać okazji podbramkowych.

Nic dziwnego, że pozycja włoskiego szkoleniowca jest kwestionowana. Jeden z najbardziej utytułowanych w historii futbolu na razie nie ma pomysłu na wyjście z kryzysu. Od początku sezonu drużyna razi stylem, a nawet zwycięstwa nad ligowymi pariasami są „przepychane”. Według Relevo najbliższe tygodnie zdecydują o przyszłości Włocha na Bernabeu.

Reklama

W ostatniej przed przerwą reprezentacyjną kolejce Real zagra u siebie z Osasuną, która jest rewelacją tego sezonu La Liga. Zajmuje obecnie piąte miejsce i ma już na rozkładzie m.in. lidera z Barcelony.

WIĘCEJ O LIDZE MISTRZÓW:

Reklama

Fot. Newspix

Paweł Wojciechowski

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Piłka nożna

Watkins blisko odejścia z Aston Villi. Emery: Możecie zadzwonić do jego agenta

Adrian Mańko
0
Watkins blisko odejścia z Aston Villi. Emery: Możecie zadzwonić do jego agenta
Niższe ligi

KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą

Jan Broda
9
KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą

La Liga

Reklama
La Liga

Kilku piłkarzy na wylocie z Barcelony. Zabrakło ich w kadrze na otwarcie sezonu

Braian Wilma
0
Kilku piłkarzy na wylocie z Barcelony. Zabrakło ich w kadrze na otwarcie sezonu
La Liga

Mourinho broni Viniciusa. „Nie jest święty, ale to przesada”

Braian Wilma
3
Mourinho broni Viniciusa. „Nie jest święty, ale to przesada”
La Liga

400 zł za wygraną FC Barcelony z Elche dla nowych graczy LV BET! (Stawka: 2 zł)

Damian Maniecki
0
400 zł za wygraną FC Barcelony z Elche dla nowych graczy LV BET! (Stawka: 2 zł)
La Liga

Debiutant uratował debiut Mourinho. Espanyol postawił się Realowi

Jan Broda
8
Debiutant uratował debiut Mourinho. Espanyol postawił się Realowi