To nie jest kraj dla chudych ludzi. Kolejny piłkarz Rakowa z nadwagą

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

16 września 2024, 21:22 • 2 min czytania

Reklama
To nie jest kraj dla chudych ludzi. Kolejny piłkarz Rakowa z nadwagą

Wygląda na to, że w Częstochowie mieszka zdecydowanie najwięcej babć na kilometr kwadratowy. Jeśli jest inaczej, trudno będzie wytłumaczyć dosyć nietypowy problem, z którym musi się znów borykać Raków. Jak donosi portal czestosportowa.pl, kolejny piłkarz ekipy spod Jasnej Góry ma problemy z nadmiarowymi kilogramami.

Reklama

Tym razem nadwagę wykryto u Vasiliosa Sourlisa, o którego dopytywali dziennikarze portalu w czasie konferencji prasowej po meczu z Legią: – Zaginął… został przesunięty do drużyny rezerw – mówił o sytuacji Greka trener Marek Papszun. Enigmatyczna odpowiedź okazała się tylko wierzchołkiem góry lodowej.

A to dlatego, że historia ma drugie dno i znowu dotyczy problemów z wagą jednego z piłkarzy Rakowa. Wcześniej za nieprzestrzeganie odpowiedniej diety i utrzymywanie wyjątkowo niesportowej sylwetki z klubu wyleciał Kristoffer Klaesson. Norweg też miał pozbyć się rubensowskich kształtów trenując z drużyną rezerw, ale nie wykorzystał szansy na powrót do formy.

Reklama

Na razie nie możemy przesądzać losów Sourlisa, który dodatkowych kilogramów miał nabrać po kontuzji. Każdy przypadek jest inny, a Greka nikt jeszcze nie spotkał w częstochowskim McDonaldzie, co przecież przytrafiło się wcześniej Klaessonowi…

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Inne sporty

Polacy przez własną głupotę giną w Tatrach. „Została z niego smuga krwi”

Jakub Radomski
13
Polacy przez własną głupotę giną w Tatrach. „Została z niego smuga krwi”

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Lakoniczny komunikat Legii na temat sektora gości. Zielone światło na remont

Adrian Mańko
24
Lakoniczny komunikat Legii na temat sektora gości. Zielone światło na remont