Kowalewski: Okres ochronny dla Tobiasza minął

Przemysław Michalak

Opracowanie:Przemysław Michalak

26 lutego 2024, 08:50 • 2 min czytania

Reklama
Kowalewski: Okres ochronny dla Tobiasza minął

Kacper Tobiasz w tym sezonie więcej Legii zaszkodził niż pomógł, a dwumecz z Molde przelał czarę goryczy jeśli chodzi o jego miejsce w składzie. Zdaniem Wojciecha Kowalewskiego, który rozmawiał z „Przeglądem Sportowym”, bramkarz „Wojskowych” nie może już liczyć na taryfę ulgową ze względu na swój wiek.

Reklama

– Kacper dał wiele pozytywnych sygnałów i potwierdził potencjał, ale trzeba pamiętać, że jesteś tak dobry jak ostatni mecz. Jest świadomym zawodnikiem i zdaje sobie sprawę, że okres ochronny minął. Przestał być objawieniem i wielkim talentem, rozegrał w Legii ponad 50 meczów, więc jest traktowany i oceniany jako pełnoprawny zawodnik czołowej drużyny swojego kraju. Mam nadzieję, że krytyka, która na niego spadła będzie bodźcem do rozwoju – komentuje były reprezentant Polski.

Jego zdaniem do zmiany między słupkami Legii powinno dojść już wcześniej.

– Kacper przestaje być „młodym, utalentowanym”, staje się współodpowiedzialnym za zespół, przed którym stawia się poważne cele. Moim zdaniem, w tym momencie Kacper jest przemotywowany, przebodźcowany w różnych obszarach – najmniej w sportowym. Znam metody Krzysztofa Dowhania i Arka Malarza, jestem przekonany, że odpowiednio o niego dbają. Ale życie to nie tylko piłka. Kacper jest kibicem, chodził na Żyletę, czuje więź z trybunami, gra w Legii to spełnienie marzeń, więc nie dziwi mnie, że chce uczestniczyć we wszystkim, co z klubem związane. Ale trzeba tym umiejętnie kierować. Po pierwszym meczu w Molde Kacper potrzebował resetu, ja wysłałbym go na weekend poza miasto – żeby odświeżył głowę, zresetował się i kazał przyjechać na trening dopiero po meczu z Puszczą – stwierdził.

Kacper Tobiasz w obecnym sezonie rozegrał 35 meczów i tylko 11 razy zachował czyste konto.

Reklama

Fot. FotoPyK

 

Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama