Leśnodorski doradza Świątek. „Może popatrzeć na Sabalenkę”

Aleksander Rachwał

27 marca 2026, 23:22 • 2 min czytania 1

Reklama
Leśnodorski doradza Świątek. „Może popatrzeć na Sabalenkę”

Bogusław Leśnodorski w najnowszym odcinku „Gabinetu Prezesa” odniósł się do niedawnej zmiany w sztabie Igi Świątek. Były prezes Legii Warszawa stwierdził, że nasza najlepsza tenisistka powinna przede wszystkim skupić się na poszukaniu większego zadowolenia z życia.

Iga Świątek po serii rozczarowujących wyników w 2026 roku rozstała się z trenerem Wimem Fissetem. W opinii publicznej trwa natomiast dyskusja, czy sztabu tenisistki nie powinna opuścić też psycholożka Daria Abramowicz.

Leśnodorski o Świątek: Trzeba złapać jakiś życiowy balans

Bogusław Leśnodorski uważa, że Iga powinna rozważyć dalsze zmiany. W tej kwestii inspiracją dla niej mogłaby być… Aryna Sabalenka.

Iga robi to, co kluby piłkarskie – zmienia trenera, jak jest źle. Proponowałbym jednak Idze zastanowić się nad całym sztabem i jak najszybciej zacząć czerpać radość z życia i radość z gry. Popatrzeć może na Sabalenkę, czy inne tenisistki, bo inaczej może być tak, że ten ciut trudny czas będzie trwał dużo dłużej – mówił były prezes Legii.

Reklama

Jego zdaniem polska tenisistka powinna zmienić nieco swoje podejście do zawodu.

Mam pełne przekonanie, że Iga wygra jeszcze całą masę turniejów i będzie nas wielokrotnie cieszyła swoją grą, ale dwudziestu lat zawodowego życia nie można spędzić w kieracie, smucie i stresie. Trzeba złapać jakiś życiowy balans. Trochę oddzielić życie prywatne od zawodowego albo połączyć je w ten sposób, żeby było więcej radości i zadowolenia z tego, co się robi na korcie i poza nim – stwierdził Bogusław Leśnodorski.

Cały najnowszy odcinek „Gabinetu Prezesa” możecie zobaczyć tutaj:

Reklama

 

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

1 komentarz
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Polecane

Krzyk na parkingu, Pepe Reina i kolarstwo. Tego możecie nie wiedzieć o Stochu

Jakub Radomski
1
Krzyk na parkingu, Pepe Reina i kolarstwo. Tego możecie nie wiedzieć o Stochu

Inne sporty

Boks

Śmiertelny wypadek pod Rzeszowem. Wśród rannych mistrz świata w boksie

Aleksander Rachwał
11
Śmiertelny wypadek pod Rzeszowem. Wśród rannych mistrz świata w boksie