Mecze towarzyskie z zasady powinny być rozgrywane w koleżeńskiej atmosferze (po angielsku to dosłownie mecze przyjacielskie), ale niestety bywa tak, że raz na jakiś czas kogoś poniesie. I tym razem poniosło Ronalda Araujo, który w meczu Urugwaju z Anglią nie zachował się ani przyjacielsko, ani koleżeńsko, mógł za to wyrządzić poważną krzywdę zawodnikowi przeciwnej drużyny.
Kiedy my tłuczemy się w barażach, pewni awansu wykorzystują przerwę reprezentacyjną na sparingi. Anglicy pierwsze ze swoich dwóch towarzyskich spotkań rozegrali na Wembley z kadrą Urugwaju.
Brutalny faul Ronalda Araujo. Zaatakował rywala w meczu towarzyskim
Mecz zakończył się remisem, raczej niezbyt istotna to informacja, wszak trudno traktować poważnie mecz, w którym trenerzy chcieli po prostu zrobić przegląd kadry i dokonali odpowiednio ośmiu i siedmiu zmian w trakcie spotkania.
Ronald Araujo najwyraźniej podszedł jednak do rywalizacji śmiertelnie poważnie, bo – jak to się mówi – nie odstawiał nogi. W tej konkretnej sytuacji dosłownie jej nie odstawił, za to być może załatwił Philowi Fodenowi przymusową pauzę.
Zresztą, zobaczcie ten brutalny faul Urugwajczyka:
— Trennee (@Trennee1732791) March 27, 2026
A tu, na zbliżeniu, jak niebezpiecznie wygięła się stopa Anglika.
Araujo lesionando a Foden por una entrada salvaje.
La típica entrada de Araujo que te cuesta la expulsión y una eliminatoria de Champions… pic.twitter.com/iZdSmY5OqM
— Universo FCBarcelona (@UNIVERSO_1899) March 27, 2026
Foden po tym zdarzeniu zszedł z boiska. Oby to była kwestia prewencji, w najgorszym przypadku tylko krótkiej pauzy. Bo takim wejściem Araujo równie dobrze mógł załatwić Anglikowi oglądanie mundialu w telewizji.
Skandalu dopełnia fakt, że Urugwajczyk… nawet nie obejrzał za to kartki. Nie, że czerwonej. Żadnej.
WIĘCEJ O PIŁCE NOŻNEJ NA WESZŁO:
- Raphinha ofiarą „wirusa FIFA”. Gwiazdę Barcy czeka przerwa
- Szwed, który grał z Grabarą: Uważa się za najlepszego na świecie
- Zwolnili go 44 lata temu. Teraz Hodgson wraca na ławkę trenerską
Fot. Newspix