Nazwisko Ibrahimović może wrócić do Ajaksu

Marcin Ziółkowski

10 stycznia 2026, 16:16 • 3 min czytania 2

Zlatan Ibrahimović grał w Ajaksie przez nieco ponad trzy sezony. 48 zdobytych bramek w 110 meczach oraz udane Euro pozwoliło mu trafić do Juventusu w 2004 roku. Jedna z nich to słynna w kompilacjach viralowa akcja, podczas której okiwał prawie wszystkich po kolei. Na równie udana karierę liczy inny piłkarz o tym nazwisku. Maximilian – syn Ibry – może jako kolejny w rodzinie napisać piękną historię w Amsterdamie.

Nazwisko Ibrahimović może wrócić do Ajaksu
Reklama

Maximilian Ibrahimović ma trafić do Amsterdamu. Zrobi karierę na miarę ojca?

Według informacji Mike’a Verweija z De Telegraaf, Ajax pracuje nad tym, aby pozyskać Maximiliana Ibrahimovicia. Zbieżność nazwisk nie jest tu przypadkowa. Starszy syn szwedzkiej legendy to podopieczny Milanu. Nastoletni piłkarz ze Skandynawii jest zawodnikiem drugiej drużyny Rossonerich – Milanu Futuro, grającego w rozgrywkach Serie D.

Cała operacja jest obecnie tematem dyskusji. Szanse jej powodzenia ocenia się jako całkiem wysokie. Najbardziej prawdopodobną formułą transferu będzie wypożyczenie z prawem do wykupu zawodnika.

Reklama

MilanNews potwierdził, że Ibrahimović junior odbył rozmowy z kilkoma holenderskimi klubami, ale najbardziej przekonujący był właśnie Ajax. Oferta ma zakładać grę w Jong Ajaksie (20. miejsce w Eerste Divisie, będą bronić się przed spadkiem) wraz z regularnymi treningami z pierwszym zespołem.

Maximilian Ibrahimović trenuje z pierwszą drużyną Milanu i jest jednym z najlepszych zawodników, którzy grają w rezerwach bądź Primaverze. W obecnym sezonie w czwartej lidze Szwed ma pięć bramek w 16 spotkaniach. Sezon 2024/25 to łącznie jego 17 występów, pięć bramek i cztery asysty.

W grudniu po raz pierwszy znalazł się on w kadrze meczowej „jedynki”. Był na ławce rezerwowych w półfinale Superpucharu Włoch przeciwko SSC Napoli. Latem 2024 roku podpisał pierwszy zawodowy kontrakt z klubem z Mediolanu. Jego umowa jest ważna do końca sezonu 2026/27.

Swego czasu powód napięcia w Milanie

Co interesujące, najstarszy syn Zlatana był powodem kłótni, w wyniku której Milan opuścił Ignazio Abate. Wydawało się, że były prawy obrońca Rossonerich będzie pierwszym szkoleniowcem Milanu Futuro jesienią 2024 roku. Nic z tych rzeczy. Powodem był m.in. brak szansy dla młodego Ibry.

Maximilian nie dostał choćby minuty gry w Primaverze w sezonie 2023/24. Przyszłość pokazała, że był to spory błąd Abate, którego praca broniła się też później w Ternanie. Ibra junior trafił do siatki siedmiokrotnie w 20 meczach.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Instagram/ Maximilian Ibrahimović

2 komentarze

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama
Reklama