Lech poznał rywala w walce o Ligę Mistrzów. Najłatwiejsza opcja?

Aleksander Rachwał

Opracowanie:Aleksander Rachwał

21 lipca 2025, 12:16 • 3 min czytania 48

Lech poznał rywala w walce o Ligę Mistrzów. Najłatwiejsza opcja?

Lech Poznań poznał ewentualnego rywala w III rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Można powiedzieć, że losowanie było łaskawe dla mistrza Polski. Jeśli Lech przejdzie islandzki Breidablik, w kolejnym dwumeczu zmierzy się z FK Crvena Zvezda Belgrad.

Reklama

Przed właściwym losowaniem UEFA ogłosiła możliwych przeciwników Kolejorza i było wiadomo, że żaden zespół z tego grona nie będzie łatwym rywalem. Lech mógł trafić na Kopenhagę, która mierzy się z kosowską Dritą, Crvenę Zvezdę, która o III rundę gra z Lincoln Red Imps z Gibraltaru, lub na Slovana Bratysława, którego los sparował z Zrinjskim Mostarem z Bośni i Hercegowiny. Najtrudniejszym rywalem z tego zestawu była zdecydowanie Kopenhaga i jej na szczęście udało się uniknąć.

Lech Poznań poznał rywala w III rundzie el. LM. Zagra z Crveną Zvezdą

Crvena Zvezda i Slovan to rywale z podobnej półki, ale to właśnie wylosowanie mistrza Serbii może okazać się korzystniejsze dla polskiego zespołu. Wyeliminowanie tej drużyny daje bowiem Lechowi rozstawienie w ostatniej rundzie kwalifikacji.

Reklama

Jak wyliczył AbsurDB, przy tym wyniku losowania szanse Lecha Poznań na udział w fazie ligowej wynoszą 38%. W przypadku wylosowania Kopenhagi byłoby to jedynie 19%.

„Wszystko wskazuje na to, że maksymalizowane są nie wówczas, gdy trafi na najłatwiejszego Slovana (którego wyeliminowanie nie daje rozstawienia i oznacza 32% szans na Ligę Mistrzów), tylko na Crveną Zvezdą, której trafienie to 38% szans na fazę ligową” – czytamy w tekście analizującym potencjalnych rywali polskich klubów.

Przed losowaniem: uniknąć Kopenhagi, trafić na Hajfę. Analiza potencjalnych rywali

Jeśli Lech wyeliminuje Breidablik, pierwszy mecz w III rundzie eliminacji Ligi Mistrzów rozegra 5 lub 6 sierpnia. Rewanż odbędzie się tydzień później.

Nie bierzemy takiego scenariusza pod uwagę, ale jednak jest to możliwe: w przypadku porażki z islandzką drużyną, Lech zagra w III rundzie eliminacji Ligi Europy. Na tej ścieżce potencjalnymi rywalami Kolejorza mogli zostać gorsi z pary Drita – Kopenhaga lub Zrinjski – Slovan, albo przegrany w dwumeczu Pafos – Maccabi Tel Awiw. Zakładając, że Kopenhaga i Slovan w przeciwieństwie do Lecha poradzą sobie z niżej notowanymi przeciwnikami, kluczem było nie wpaść na przegranego z pary cypryjsko-izraelskiej.

I tutaj znów los sprzyjał Lechowi, bo panowie z UEFA wyciągnęli kulkę z parą Zrinjski – Slovan. Mistrz Słowacji powinien spokojnie poradzić sobie z bośniackim zespołem, więc zakładamy, że to właśnie z niedawnym rywalem Legii Warszawa zmierzy się ekipa z Poznania. Nieco łatwiejszym przeciwnikiem byłaby pewnie kosowska Drita, ale nadal mówimy o rywalu absolutnie w zasięgu mistrza Polski.

Znów odwołując się do prawdopodobieństwa, wylosowanie przegranego z pary Pafos – Maccabi dawało Lechowi jedynie 59 procent szans na awans. W przypadku obecnej ścieżki, wynoszą one 82 procent.

WIĘCEJ O LECHU POZNAŃ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

48 komentarzy

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń

Najnowsze

La Liga

Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski

Jakub Radomski
11
Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski
Reklama

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Kadziewicz o słowach Dawida Szwargi. „Jesteście od robienia show”

Braian Wilma
26
Kadziewicz o słowach Dawida Szwargi. „Jesteście od robienia show”
Reklama
Reklama