Latające krzesła i walkower w barażach. Dwóch Polaków spada z Serie B

Kamil Warzocha

Opracowanie:Kamil Warzocha

22 czerwca 2025, 23:55 • 2 min czytania 14

Latające krzesła i walkower w barażach. Dwóch Polaków spada z Serie B

W niedzielny wieczór doszło do drugiej części baraży o utrzymanie w Serie B. Na boisku spotkały się Salernitana z Sampdorią, które miały do rozegrania rewanż. Pierwszy mecz wygrał klub Bartosza Bereszyńskiego (2:0), więc mógł z optymizmem podchodzić do wyjazdu. Ale to, co wydarzyło się na stadionie Salernitany… 

Reklama

Oj, to była patologia, choć nie po stronie Sampdorii. Wybitnie nie popisali się gospodarze, a właściwie ich kibice. Pod względem sportowym piłkarze z Genui pokazali większa klasę, czego ewidentnie nie potrafili wytrzymać ludzie siedzący na trybunach. W pewnym momencie mecz został przerwany.

Sceny we Włoszech. Walkower w meczu Salernitana-Sampdoria

Fani gospodarzy źle przyjęli drugą bramkę Sampdorii w 49. minucie. To oznaczało 4:0 w dwumeczu i koniec marzeń o utrzymaniu w Serie B. Na boisku lądowała pirotechnika, a potem stadionowe krzesełka. Przebywanie przy liniach bocznych stało się niebezpieczne, a jako że „kibice” nie przestawali broić, sędzia zaprosił zawodników do szatni.

Reklama

Nie pomogły służby porządkowe, które też obrywały lecącymi przedmiotami. W pewnym momencie arbiter główny podjął decyzję o zakończeniu rywalizacji, która potrwała zaledwie 66 minut. Spadek Salernitany stał się faktem i to przy naprawdę okropnym, wręcz skandalicznym stylu.

Mówimy o klubie, który jeszcze przed chwilą grał w elicie. Ba, jeden z Polaków, Mateusz Łęgowski, w 2023 roku przechodził tam, żeby występować właśnie w Serie A. W spadkowym sezonie w tej ekipie grał (choć „grał” to duże słowo) Szymon Włodarczyk, wypożyczony ze Sturmu Graz. No i Paweł Jaroszyński, który z kolei zmienił barwy z Cracovii na Salernitanę rok temu. Łęgowski do spadku się nie dołożył, bo był na wypożyczeniu Yverdon Sport. Ale gdy wróci z wakacji, może obudzić się w realiach Serie C, o ile zaraz nie zmieni środowiska.

WIĘCEJ O WŁOSKIEJ PIŁCE:

Fot. Twitter

14 komentarzy

W Weszło od początku 2021 roku. Filolog z licencjatem i magister dziennikarstwa z rocznika 98’. Niespełniony piłkarz i kibic FC Barcelony, który wzorował się na Lionelu Messim. Gracz komputerowy (Fifa i Counter Strike on the top) oraz stały bywalec na siłowni. W przyszłości napisze książkę fabularną i nakręci film krótkometrażowy. Lubi podróżować i znajdować nowe zajawki, na przykład: teatr komedii, gra na gitarze, planszówki. W pracy najbardziej stawia na wywiady, felietony i historie, które wychodzą poza ramy weekendowej piłkarskiej łupanki. Ogląda przede wszystkim Ekstraklasę, a że mieszka we Wrocławiu (choć pochodzi z Chojnowa), najbliżej mu do dolnośląskiego futbolu. Regularnie pojawia się przed kamerami w programach “Liga Minus” i "Weszlopolscy".

Rozwiń

Najnowsze

La Liga

Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski

Jakub Radomski
11
Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski
Reklama

Piłka nożna

La Liga

Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski

Jakub Radomski
11
Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski
Reklama
Reklama